[Rozmiar: 7520 bajtów][Rozmiar: 1372 bajtów][Rozmiar: 1473 bajtów][Rozmiar: 2886 bajtów][Rozmiar: 1780 bajtów]    [Rozmiar: 1951 bajtów]
[Rozmiar: 178515 bajtów]
wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...[Rozmiar: 17414 bajtów]
[Rozmiar: 5135 bajtów][Rozmiar: 4578 bajtów][Rozmiar: 4963 bajtów]

Sezon Zasadniczy

05.10.2019 - 20:00 EST (2:00 CET)

Nashville - Bridgestone Arena

Detroit Red Wings

Nashville Predators

:

0 :

0

(-:- -:- -:-)

RELACJA LIVE FORUM RAPORT

Sezon Zasadniczy

Dallas Stars

Detroit Red Wings

:

Drużyna: Detroit Red Wings
Miasto: Detroit
Hala: Little Caesars Arena
Data: 06.10.2019 (Niedziela)
Godzina: 19:00 EST (1:00 CET)


Do meczu pozostało:

Mecz 15: Red Wings 3:2 Predators (SO)
Raporty 2007/2008Po pięciodniowej przerwie trener Mike Babcock obawiał się, że jego podopieczni mogą przystąpić do meczu z Nashville Predators niezbyt skoncentrowani. Liczył jednak na to, że przed upływem 60 minut złapią odpowiedni rytm i zdobędą kolejne dwa punkty. Dlatego tak dużym zdziwieniem było dla niego to, że jeszcze na 8 minut przed końcem meczu Red Wings prowadzili 2:0, lecz zwycięstwo wywalczyli dopiero po rzutach karnych.

Dwie bramki strzelone przez Drapieżców w ostatnich 10 minutach regulaminowego czasu gry, dały gościom nadzieję na odebranie Czerwonym Skrzydłom zwycięstwa w Joe Louis Arena. Oznaczało by to przerwanie doskonałej passy zespołu z Detroit, dla którego było to już ósme z rzędu zwycięstwo. Ich autorami byli Ryan Suter (12:28) i J.P. Dumonta (18:36). Podobnym rekordem (8-0-0) może się pochwalić Chris Osgood, który nie przegrał w tym sezonie jeszcze ani jednego spotkania. Tym razem obronił 28 strzałów Predators i pozostał niepokonany w rzutach karnych.

Red Wings otworzyli wynik bramką Daniela Cleary'ego w 9. minucie pierwszej tercji. Wtedy to zawodnicy klubu z Detroit grali w liczebnej przewadze. Stan spotkania na 2:0, podwyższył Jiri Hudler strzelając gola na niecałe dwie minuty przed końcem drugiej odsłony. Dobił on strzał Tomasa Holmstroma z pomiędzy bulików. Gospodarze grali wtedy w dwuosobowej przewadze (5 na 3). Swoją serię punktową podtrzymał tym samym Henrik Zetterberg, asystując przy bramce młodego Czecha.

W całym spotkaniu ręce pełne roboty miał bramkarz gości Chris Mason, który musiał interweniować aż 45 razy, podczas gdy jego koledzy z ataku nie oddali ani jednego strzału na bramkę Osgooda przez pierwsze dziewięć minut spotkania.

W rzutach karnych po raz pierwszy w sezonie skutecznością błysnęli Paweł Dacjuk i Henrik Zetterberg, zapewniając Red Wings zwycięstwo. Po stronie Predators swoich szans nie wykorzystali natomiast Alexander Radulov i J.P. Dumont.

Było to pierwsze z serii dziewięciu spotkań, gdzie rywalami będą drużyny z własnej dywizji. W piątek spotkają się we własnej hali z Columbus Blue Jackets, którzy aktualnie zajmują drugie miejsce w Central Division (18 punktów) i mają na swoim koncie osiem zwycięstw.

(foto: John T. Greilick / The Detroit News)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia listopad 09 2007 17:22:45 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1061 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 14: Flames 1:4 Red Wings
Raporty 2007/2008Oprócz wyśmienitej skuteczności strzeleckiej Henrik Zetterberg był też nieoceniony podczas wznowień. Wygrał, aż 15 bulików, często podczas gry w osłabieniu, co w znacznym stopniu ograniczyło ofensywne zapędy Flames. Ogólnie Red Wings wygrali 31 wznowień przy 19 po stronie gospodarzy.

Dużą zasługę w defensywnym sukcesie Czerwonych Skrzydeł miał też Chris Osgood, który zaliczył siódme zwycięstwo z rzędu. Kilkakrotnie ratował Red Wings z opresji, broniąc w sumie 26 strzałów. Jego pomoc okazała się szczególnie nieoceniona podczas gier w przewadze Flames, między innymi w końcówce drugiej tercji, kiedy obronił dwa mocne uderzenia Jarome'a Iginli i Kristiana Huseliusa.

Mimo kilku okazji jakie stworzyły sobie Płomienie to zespół z Detroit zdobył jedyną bramkę w drugiej tercji spotknia. Jej strzelcem był Daniel Cleary, który wykorzystał nienajlepszą interwencję Kiprusoffa po strzale z niebieskiej linii Nicklasa Lidstroma, dobijając krążek znajdujący się już w polu bramkowym Flames. Było to jego drugie trafienie w sezonie.

Pierwsze kilkanaście minut ostatniej odsłony upłynęło pod znakiem wyraźnej dominacji gospodarzy, którzy w tym okresie prowadzili w strzałach 9-1 i dwukrotnie grali w liczebnej przewadze. Wspaniałą grę kontynuował jednak Osgood, który raz za razem łapał i odbijał kolejne uderzenia Flames. W końcu, kiedy na ławce kar siedział Huselius, przyszła pora na odwet. Jego wykonaniem zajął się nie kto inny jak Zetterberg, który dobił strzał Pawła Dacjuka. Z 12 bramkami i 24 punktami na koncie Szwed jest najskuteczniejszym zawodnikiem ligi.

W samej końcówce spotkania Wings postawili na obronę i kilkakrotnie wybijali nawet krążek na uwolnienie. Ciągła dobra gra przy wznowieniach uniemożliwiała w dalszym ciągu gospodarzom konstruowanie skutecznych akcji, więc żaden z 12 strzałów w tej części gry nie przyniósł im upragnionego gola.

Tym samym Osgood przedłużył swoją serię meczów bez przegranej w regulaminowym czasie gry do 19 i brakuje mu tylko dwóch spotkań do wyrównania własnego, i zarazem klubowego rekordu.

Zwycięstwo w Calgary gracze Red Wings okupili jednak kolejną kontuzją Johana Franzena, który dopiero co powrócił po 10-meczowej absencji spowodowanej urazem kolana. Tym razem, pod koniec drugiej tercji, Szwed został uderzony w twarz krążkiem i nie pojawił się na lodzie już do końca meczu. Jego stan nie jest jeszcze znany, lecz na pewno będziemy o tym informować w naszym serwisie.

(foto: AP Photo/Jeff McIntosh,The Canadian Press)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia listopad 02 2007 12:06:28 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1096 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 13: Oilers 1:2 Red Wings
Raporty 2007/2008Zespół Detroit Red Wings odniósł już szóste zwycięstwo z rzędu i tym samym umocnił się na pierwszej pozycji wśród wszystkich drużyn NHL. Wygrana nie przyszła jednak łatwo a dwa punkty zapewnił Czerwonym Skrzydłom Valtteri Filppula na około 25 sekund przed końcem spotkania. Henrik Zetterberg zdobył kolejny punkt, natomiast między słupkami ponownie dobre spotkanie rozegrał Chris Osgood (15 obron). Ponadto warto dodać, iż to zwycięstwo było dopiero trzecim tryumfem na lodzie rywala od stycznia 1999 roku.

Mecz nie był niestety jakimś szczególnie atrakcyjnym widowiskiem. Już w pierwszej tercji klub z Detroit uzyskał przewagę na lodzie, której jednak nie umiał udokumentować choćby strzeleniem bramki. Sędziowie w tej części nałożyli zaledwie cztery minuty karne na zawodników obu zespołów.

Wynik spotkania otworzył dopiero Zetterberg, gdy na zegarze widniała dokładnie czwarta minuta drugiej części. Wtedy to okres gry w liczebnej przewadze wykorzystała drużyna gości wychodząc na jednobramkowe prowadzenie. Asysty przy tym trafieniu zaliczyli Nicklas Lidstrom oraz Brian Rafalski. Na szczególne wyróżnienie zasługuje postawa tego pierwszego, który świetnym podaniem obsłużył swojego rodaka. Dla Zetterberga było to już 10 trafienie w sezonie i tym samym wskoczył on na pierwsze miejsce w lidze pod tym względem. Takim samym dorobkiem może się pochwalić jeszcze tylko Mike Cammalleri z Los Angeles Kings.

Radość z prowadzenia nie trwała jednak długo. Blisko dwie minuty później był już remis. Wznowienie w naszej tercji obronnej przegrał Valtteri Filppula. Tym samym krążek przejął Jarret Stoll i szybkim ruchem oddał go prosto pod łopatkę kija Steva Staios'a. Ten huknął jak z armaty, nie dając szans na udaną interwencję Osgoodowi. Taki wynik utrzymał się już do końca tej odsłony, więc stało się jasnym, że losy spotkania rozstrzygną się w ostatnich 20 minutach.

W trzeciej tercji widać było, iż obie drużyny starają się szanować przeciwnika, nie dopuszczając do zbyt dużej liczby strzałów. Końcówka należała jednak do Red Wings. Szalę zwycięstwa na naszą stronę przechylił wspomniany wyżej Filppula. Zrehabilitował się w pełni za błąd z drugiej części i po zdobytym golu utonął w objęciach kolegów z zespołu. Akcję rozpoczął jeszcze w tercji neutralnej niezastąpiony Paweł Dacjuk. Oddał krążek do ustawionego po lewej stronie Fina, a ten wjechał z impetem do tercji defensywnej popularnych Nafciarzy i na tyle skutecznie 'wywiózł' Dicka Tarnstroma, iż ten po prostu nie zdążył przeszkodzić Finowi w oddaniu strzału. Guma odbiła się od poprzeczki i wylądowała w bramce strzeżonej przez Dwayna Rolosona, tuż nad łapaczką próbującego interweniować Kanadyjczyka.

Tak jak przewidywaliśmy wcześniej, właśnie na to spotkanie do składu powróciła dwójka Johan Franzen i Dallas Drake. Pierwszy zagrał jako center 4. formacji (po raz pierwszy w tym sezonie), a Drake po jego prawej stronie. Łącznie zagrali nieco ponad 18 minut, lecz zbytnie eksploatowanie gracza powracającego po kontuzji nie byłoby przecież wskazane. Tym bardziej, że pierwsze trzy formacje spisują się bez zarzutu i póki co nie należy tego zmieniać.

(foto: John Ulan/The Canadian Press)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 31 2007 14:39:56 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1088 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
5 lat serwisu detroitredwings.pl
SerwisDzisiaj nasz serwis obchodzi swoje 5 urodziny. Dokładnie 29 października 2002 r. wystartowała jego pierwsza wersja. Przez te pięć lat serwis był kilkakrotnie przebudowywany i ulepszany, by w końcu przybrać obecny wygląd. Serdecznie dziękujemy wszystkim polskim fanom klubu Detroit Red Wings korzystającym z naszego serwisu oraz forum dyskusyjnego. To dzięki Wam mamy motywacje do dalszego działania. Z tej okazji pragniemy Wam wszystkim - a także samym sobie - życzyć dalszego wspólnego śledzenia sukcesów naszego klubu oraz przynajmniej pięciu następnych lat serwisu.

Redakcja DetroitRedWings.pl


[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Zion dnia październik 29 2007 13:55:12 0 Komentarzy · 1183 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 11: Red Wings 5:1 Sharks
Raporty 2007/2008Po dziesięciu meczach bez punktu w końcu ofensywną precyzją błysnął Valtteri Filppula. Fin, od którego przed sezonem oczekiwano więcej wkładu w siłę ataku drużyny, ropoczął serię pięciu bramek dla Red Wings w wygranym 5:1 meczu z San Jose Sharks.

Jego bramka padła już w 2. minucie spotkania po szybkiej akcji z Mikaelem Samuelssonem, który puścił Finowi krążek środkiem po wjechaniu w tercje Sharks. Filppula posunął się jeszcze do przodu a następnie strzałem z backhandu pod poprzeczkę pokonał Evgeni Nabokova. Bramkarz gości był najjaśniejszym punktem swojego zespołu, który na bramkę Chrisa Osgooda oddał zaledwie 11 strzałów, co jest najgorszym wynikiem w historii meczów wyjazdowych Sharks. Nabokov kilkakrotnie wychodził obronną ręką z pojedynków z Pawłem Dacjukiem czy Henrikiem Zetterbergiem.

Szwedowi udało się jednak zdobyć dwie bramki - numer trzy i cztery - na początku drugiej tercji. Po drugim trafieniu Nabokov został zmieniony przez Dimitri Patzolda, który musiał wyciągać krążek już po kilkunastu sekundach gry. Po ładnej akcji Daniela Cleary'ego i Krisa Drapera krążek trafił przed bramkę do bardzo dobrze ustawionego Kirka Maltby'ego, który nie miał problemów ze zdobyciem bramki.

Jeszcze w pierwszej tercji swoje pierwsze trafienie w sezonie zaliczył też obrońca Andreas Lilja. Filppula wjechał w tercję Sharks środkiem, lecz po chwili odbił w prawo, biorąc na siebie dwóch obrońców. W tym momencie oddał krążek do środka do nadjeżdżającego Lilji, który strzałem z bulików pokonał Nabokova.

Jedyna bramka dla Sharks padła na niecałe 6 minut przed końcem spotkania. Podczas gry w przewadze, strzałem spod niebieskiej linii czyste konto zepsuł "Ozziemu" Alexei Semenov, który rozgrywa dopiero pierwszy sezon w NHL. Osgood jest ostatnio bardzo szczęśliwym bramkarzem dla Red Wings. W ostatnich 16 spotkaniach, gdy jako pierwszy bramkarz rozpoczynał mecz, Czerwone Skrzydła ani razu nie przegrał w regulaminowym czasie gry i odniosły 11 zwycięstw.

Kolejne dobre spotkanie rozegrał też Paweł Dacjuk. Oprócz kilku wyśmienitych okazji punktowych Rosjanin popisał się sprytem w ostatnich minutach meczu, kiedy wyprowadzał krążek z własnej tercji. Atakowany z tyłu przez Mike'a Griera Dacjuk zauważył, że do uderzenia zbiera się, nadjeżdżający z przeciwka, Ryan Clowe. Tuż przed uderzeniem Dacjuk zrobił jednak unik, po którym Clowe wpadł z pełnym impetem w swojego kolegę z zespołu, po czym obaj twardo upadli na lód.

Po dodaniu dwóch punktów do swojego konta Henrik Zetterberg umocnił się na pozycji lidera NHL i z 20 punktami w 11 grach prowadzi z przewaga dwóch punktów nad Matsem Sundinem z Toronto Maple Leafs.

(foto: Dave Sandford/Getty Images)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 27 2007 14:09:39 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1251 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Kolejne trzy lata z Draperem
NewsKris Draper nie chciał opuszczać Detroit, a władze Red Wings nie miały zamiaru się go pozbywać. W związku z tym, jak podaje TSN.ca, Kanadyjski napastnik podpisał trzyletni kontrakt z Czerwonymi Skrzydłami, co najprawdopodobniej pozwoli mu zakończyć karierę w tym klubie.

Według doniesień kanadyjskiego serwisu w najbliższych sezonach Draper będzie zarabiał kolejno 1.85, 1.65 i 1.25 miliona dolarów na sezon. Dla porównania, w tym sezonie otrzymuje pensję w wysokości 2.1 miliona dolarów, więc dobra wola, jaką zademonstrował Draper przy obniżeniu swoich zarobków spowoduje zwiększenie miejsca pod czapką płac i pozwoli na większe pole manewru menedżerowi zespołu.

W pierwszych 10 meczach tego sezonu Draper zdobył już 5 bramek, z czego dwie dawały bezpośrednie zwycięstwo swojej drużynie.

(foto: Claus Andersen/Getty Images)

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 26 2007 15:00:38 0 Komentarzy · 1646 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 10: Red Wings 3:2 Canucks
Raporty 2007/2008Jeśli na bramkę przeciwnika oddaje się prawie 40 strzałów to bardzo rzadko żaden z nich nie wpada. Tym razem Czerwonym Skrzydłom udało się zmieścić za plecami Roberto Luongo 3 z 39 uderzeń, a Dominik Hasek kapitulował dwukrotnie na 15 prób gości. Red Wings wygrali w Joe Louis Arena z Vancouver Canucks 3:2.

Serię punktową do czterech spotkań przedłużył Matt Ellis, który zdobył swoje drugie trafienie w sezonie. Ellis dobił spod pola bramkowego strzał Mikaela Samuelssona, podczas gdy w bramkarza gości wpadł Lukas Krajicek, przepychający się z jednym z zawodników Red Wings. Luongo nie był jednak zadowolony z decyzji sędziów, którzy jego zdaniem na, za dużo pozwalali gospodarzom. Po spotkaniu powiedział nawet, że w pierwszych 25 minutach meczu, aż trzykrotnie był atakowany. A właśnie po jednym z takich ataków klub z Detroit zdobył bramkę.

Mimo iż sędziowie nie interweniowali w tych przypadkach po raz kolejny oberwało się Tomasowi Holmstromowi, który spędził na ławce kar 2 minuty za przeszkadzanie bramkarzowi. W tym sezonie Szwed prowadzi pod względem minut karnych w zespole. Ma ich na swoim koncie już 22. Dodatkowo, już trzykrotnie sędziowie nie uznawali bramek Red Wings z powodu, ich zdaniem, zbyt ostrego zachowania Holmstroma pod bramką.

Te kary i czujne oko arbitrów wpatrzonych w jego poczynania, nie spowodowały jednak, że stał się on mniej skuteczny. Wręcz przeciwnie. Holmstrom zdobył pozostałe dwie bramki gospodarzy i ma już ich na swoim koncie 7. Najpierw przekierował strzał z niebieskiej Briana Rafalskiego, a następnie wykorzystał krosowe podanie Henrika Zetterberga i wpakował krążek do bramki z najbliższej odległości. Zetterberg zdobył tym samym punkt w 10. kolejnym spotkaniu i przewodzi w całej lidze z 18 oczkami.

Canucks odpowiedzieli dwoma, kontaktowymi bramkami. Trafienie na 2:1 Matta Cooka w drugiej tercji dało powiew nadziei gościom. A na początku trzeciej ponownie nadzieje ożywił Daniel Sedin, wykorzystując karę Zetterberga. To jednak wszystko, na co było ich stać. Canucks będą mieli jeszcze szansę się odegrać, gdyż już w niedzielę zostaną przez Red Wings odwiedzeni we własnej hali.

(foto: AP Photo/Paul Sancya)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 25 2007 16:06:46 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1116 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Kolejne dwa lata Lidströma?
NewsJak podaje szwedzka agencja prasowa TT, kapitan Detroit Red Wings, Nicklas Lidström planuje w najbliższym czasie przedłużenie z zespołem kontraktu o kolejne dwa lata. Obecna umowa obrońcy wygasa po tym sezonie, a opiewa na sumę 7,6 mln dolarów.

W rozmowie z TT Lidström przyznaje, że fizycznie czuje się bardzo dobrze i nie brakuje mu motywacji do gry oraz, że raczej ma zamiar kontynuować swoją przygodę z Red Wings w kolejnych latach.

Ken Holland, menedżer Czerwonych Skrzydeł, ma nadzieję, że uda mu się podpisać nowy kontrakt tak szybko jak to jest możliwe. Holland powiedział, że spotkał się niedawno w Detroit z Donem Meehanem, agentem Szweda, i wspomniał mu, że chciałby kontynuować z nim współpracę. Dodał, że jest gotowy na podjęcie rozmów w każdym momencie, kiedy tylko gotowa będzie druga strona.

(foto: ESPN.com)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 22 2007 17:25:25 0 Komentarzy · 1675 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 9: Phoenix 2:5 Red Wings
Raporty 2007/2008Henrik Zetterberg zapisał na swoim koncie dwa kolejne punkty, a pierwsze trafienia w sezonie zaliczyli Kirk Maltby, Jiri Hudler i Brett Lebda podczas nocnego zwycięstwa Detroit Red Wings nad Phoenix Coyotes.

Po pierwszej tercji miny zawodników nie były takie tęgie jak po 60 minutach, ponieważ po pierwszej tercji spotkania to gospodarze prowadzili 2:1. Pierwsze trafienie, co prawda padło łupem Czerwonych Skrzydeł, którym prowadzenie dał w 5. minucie Hudler dobijając krążek z bliskiej odległości po zamieszaniu przed bramką Mikaela Tellqvista. Lecz jeszcze przed końcem tercji Coyotes zdążyli dwukrotnie pokonać Dominika Haska.

Pod koniec 13. minuty wyrównał Steve Reinprecht, strzelając z lewego koła bulikowego po podaniu Petera Muellera, który zabrał wcześniej krążek Pawłowi Dacjukowi na niebieskiej linii Red Wings. Cztery i pół minuty później było już 2:1, kiedy potężnym strzałem z niebieskiej popisał się Derek Morris. Z ławki kar wychodził właśnie Tomas Holmstrom, więc bramka nie liczyła się jako trafienie w przewadze, lecz klub z Detroit faktycznie reprezentowało na lodzie wówczas tylko czterech broniących zawodników.

W kolejnych tercjach goście przejęli już jednak prawie całkowicie inicjatywę. W całym spotkaniu Red Wings oddali 42 strzały, przy tylko 21 strzałach gospodarzy. Wiemy już jednak z doświadczenia, że ta statystyka nie jest do końca wymierna w przypadku Czerwonych Skrzydeł. Przykładem może być chociażby pierwsza tercja sobotniego meczu, w którym bilans strzałów wyniósł 19-6 na korzyść Red Wings.

W drugiej i trzeciej odsłonie skuteczność uderzeń była już dużo lepsza. Szczególnie tyczy się to Kirka Maltby'ego, który do tej pory nie zdobył w sezonie ani jednego punktu. Tymczasem najpierw w 12. minucie przekierował spod pola bramkowego strzał Chrisa Cheliosa, a w 20. sam potężną rakietą z prawego bulika, pokonał Tellqvista, wyprowadzając Czerwone Skrzydła na jednobramkowe prowadzenie.

Trzecia tercja przyniosła też jedno objawienie. Brett Lebda, który póki co bardzo solidnie prezentuje się głównie w obronie, wykorzystał podanie Matta Ellisa zza bramki Coyotes i skierował krążek do pustej bramki. Była to piąta minuta ostatniej odsłony. Tellqvist popełnił błąd opuszczając bramkę, lecz chciał za nią zostawić krążek nadjeżdżającemu Edowi Jovanovski'emu. Ellis był jednak szybszy, a Lebda nie miał problemów z dokończeniem akcji z odległości 50 centymetrów.

W swoim stylu strzelanie bramek zakończyła najskuteczniejsza linia Czerwonych Skrzydeł czyli trio Zetterberg - Dacjuk - Holmstrom. Rosjanin najpierw próbował zawinąć krążek zza bramki backhandem, lecz Tellqvist był na posterunku. W swojej drugiej próbie Dacjuk podał przed bramkę do Holmstroma z lewej strony, a ten oddał go nadjeżdżającemu z drugiej strony rodakowi. Zetterberg uderzył skutecznie, uzyskując swoją 7 bramkę w sezonie. Był to również jego 17 punkt (w dziewiątym meczu), dzięki czemu umocnił się na pozycji lidera punktowego NHL.

Zwycięstwo w Phoenix zakończyło serię czterech meczów wyjazdowych. Red Wings wracają do Detroit na mecze z Canucks i Sharks, które zostana rozegrane odpowiednio w środę i piątek.

(foto: AP Photo/Paul Connors)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 21 2007 06:38:05 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1265 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Kilka słów o kontuzjach
NewsDallas Drake został odesłany do domu i na badania, aby sprawdzić jakie szkody wywołało zderzenie z bandą po uderzeniu Kyle'a McLarena w ostatnim meczu przeciwko San Jose Sharks. Drake nie zagra w dzisiejszym wyjazdowym meczu przeciwko Phoenix, a jego miejsce zajmie powracający do składu Mikael Samuelsson.

Johan Franzen brał udział w piątkowym treningu, lecz termin jego powrotu do gry to minimum tydzień. Z kolei nie trenował Brian Rafalski, z powodu lekkiego urazu kolana, lecz w meczu przeciwko Coyotes należy się go spodziewać na lodzie.

(foto: AP Photo/Jerry S. Mendoza)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 20 2007 16:20:15 0 Komentarzy · 1630 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 8: Sharks 2:4 Red Wings
Raporty 2007/2008Gdy ostatnio zespół Detroit Red Wings miał okazję zmierzyć się z San Jose Sharks. Oznaczało to koniec nadziei na zdobycie Pucharu Stanley’a dla tych drugich. Mowa tu oczywiście o rywalizacji obu drużyn w półfinale Konferencji Zachodniej podczas playoff 2007 (zwycięstwo Red Wings w 6 meczach). Po ponad dwóch tygodniach kampanii 2007/08 zarówno Czerwone Skrzydła (4-2-1) jak i Rekiny (3-2-1) zaliczają się do czołówki ekip na Zachodzie. Klub z Detroit liczy na zwycięstwo i szybkie wymazanie z pamięci poniedziałkowej porażki z Anaheim Ducks (6:3).

Pierwsza tercja przebiegała o dziwo pod dyktando gości, którzy już na początku spotkania objęli prowadzenie. W 3 minucie i 20 sekundzie Chrisa Osgooda pokonał Mike Grier.Gol padł gdy na ławce kar za zahaczanie siedział jeszcze (pozostawało 7 sekund) Niklas Kronwall. Co ciekawe ta część gry była jedyną w której, zespołowi z San Jose udało się osiągnąć niewielką przewagę w strzałach (8:3). Spowodowane to było po części tym, iż za różne przewinienia w boksie kar sadzano tylko zawodników Red Wings.

Druga odsłona to już znacznie lepsza postawa całego zespołu oraz początek odrabiania strat. W 4 minucie i 37 sekundzie za niemrawy początek spotkania w pełni zrehabilitował się Kronwall, wyrównując strzałem z pod niebieskiej stan meczu. Blisko pięć minut później wynik meczu ponownie uległ zmianie. Tym razem doskonałe podanie Briana Rafalskiego wykorzystał Henrik Zetterberg, zdobywając bramkę w liczebniej przewadze. Było to jednocześnie już jego piąte trafienie w sezonie, co pozwoliło mu na zrównanie się w ilości punktów (13) ze świetnie obecnie spisującym się Paulem Stastnym z Colorado Avalanche. Ponadto było to również piąty mecz z rzędu w którym Szwedzki gwiazdor zdobywał gola. Wydawało się więc, że spotkanie zaczyna wracać na „właściwy tor”. Niestety Jonathan Cheechoo wlał nadzieję w serca kibiców gości doprowadzając do remisu na ok. 4,5 minuty przed gwizdkiem oznaczającym rozpoczęcie regulaminowej przerwy pomiędzy tercjami.

Przyszedł więc czas na ostatnią odsłonę meczu i miejmy nadzieję, że potoczy się ona na korzyść Czerwonych Skrzydeł. Jak się okazało po nieco ponad 10 minutach trzeciej tercji stało się jasne, że tej nocy dwa punkty pozostaną w Joe Louis Arena. Red Wings dominowali na lodzie czego dowodem niech będzie bardzo dobrze rozegrana akcja przez dwójkę Matt Ellis-Brian Rafalski. Na szczególne wyróżnienie zasługuje wykończenie akcji przez tego pierwszego. Trzy minuty potniej było już 4-2. Wreszcie po raz drugi w sezonie do bramki trafił Paweł Dacjuk. Świetnie rozegrany krążek właśnie przez trójkę Dacjuk-Zetterberg-Rafalski znalazł się w siatce bramki strzeżonej przez Evgenia Nabokova. Tym samym dla tego ostatniego była to trzecia asysta w tym meczu. Od tego momentu Red Wings przejęli kontrolę nad spotkaniem i nie pozwolili sobie w końcówce na żaden błąd, który kosztowałby ich utratę prowadzenia.

Warto odnotować, iż w drugiej tercji spotkania lekkiego urazu nabawił się Dallas Drake, po tym jak został przygwożdżony do bandy przez Kylea McLarena. Po tym zdarzeniu nie powrócił już na lód i w ciągu kilku najbliższych godzin powinniśmy poznać diagnozę klubowego lekarza.

(foto: Tony Avelar/Associated Press)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć pełny boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 19 2007 14:22:25 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1115 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 7: Ducks 6:3 Red Wings
Raporty 2007/2008Nie poskutkowały ostre słowa Mike'a Babcocka po spotkaniu z Los Angeles Kings i jego podopieczni kontynuowali w poniedziałek paradę do boksu kar. Zawodnicy Red Wings, aż trzynastokrotnie byli w meczu odsyłani na ławkę kar czym skutecznie ograniczyli sobie pole działania w ataku i oczywiście uławili tym samym zadanie gospodarzom spotkania. Ducks wykorzystali 2 okresy gry w przewadze i dorzucili do tego dwie bramki w osłabieniu, z nawiązką rehabilitując się za ostatnią porażkę 0:2 z Minnesota Wild.

Gospodarze objęli prowadzenie już w drugiej minucie a swoją pierwszą bramkę w karierze zdobył Kent Huskins. Wings wyrównali w 7. minucie po perfekcyjnie wyegzekwowanej kontrze Daniela Clearyego i Krisa Drapera. Po przejechaniu niebieskiej linii Kaczorów Cleary, jadący lewą stroną, oddał krążek Draperowi na prawe skrzydło i pognał pod samą bramkę Ilji Bryzgaiłowa. Draper po chwili wstrzelił krążek w pole bramkowe, gdzie stał już Cleary. Krążek nie dotarł jednak do Kanadyjczyka, gdyż wcześniej tor jego lotu zmienił obrońca, czym zmylił swojego bramkarza i pomógł Red Wings zdobyć bramkę. Potwierdziło się tutaj powiedzenie, że niewykorzystane sytuacje się mszczą, gdyż kilka sekund wcześniej doskonałą sytuację mieli Ducks, lecz strzał z najbliższej odległości obronił Dominik Hasek, który zaliczył przy okazji asystę przy trafieniu Drapera.

Gospodarze zdążyli jeszcze wyjść na prowadzenie przed końcem pierwszej tercji, wykorzystując prawie dwuminutową przewagę 5-na-3. Najpierw za zahaczanie do boksu kar powędrował Tomas Holmstrom, a tuż po wznowieniu kolejna kara została nałożona na Chrisa Cheliosa. Ducks potrzebowali około 40 sekund na zdobycie bramki. Strzał Chrisa Prongera z linii niebieskiej, po wstępnej obronie Haska, dobił Chris Kunitz.

Po niecałych sześciu minutach drugiej odsłony było już 3:1 dla gospodarzy. Odłożoną karę dla Red Wings wykorzystał Andy McDonald, który wszedł na lód jako dodatkowy napastnik. Jego strzał z lewego bulika odbił się przed bramką od Niklasa Kronwalla i krążek po rykoszecie znalazł drogę za plecy Haska.

Mniej więcej w połowie tercji szczęście zaczęło uśmiechać się z kolei do gości, którym udało się doprowadzić do remisu. Przy pierwszej bramce pomógł Matt Ellis, który wywalczył krążek za bramką Ducks i wycofał go za buliki, skąd Bryzgaiłowa pokonał Henrik Zetterberg. Nieco ponad minutę później zespół z Detroit grał w dwuosobowej przewadze. Najpierw czterominutową karę otrzymał Sean O'Donnell a zaraz potem na ławkę powędrował Chris Kunitz. Trzecia bramka dla Red Wings padła 10 sekund po wznowieniu po strzale z dystansu Briana Rafalskiego, po którym krążek odbił się przed bramką i powędrował pod poprzeczkę. Czerwone Skrzydła miały po tej bramce jeszcze prawie dwie minuty przewagi 5-na-3, lecz nie udało im się jej wykorzystać, głównie dzięki wyśmienitym obronom Bryzgaiłowa.

Szansę na wyprowadzenie Czerwonych Skrzydeł na prowadzenie miał na minutę przed końcem drugiej tercji Daniel Cleary, który dostał perfekcyjne podanie od Zetterberga, po którym znalazł się sam na sam z bramkarzem Ducks. Tym razem górą był jednak Bryzgaiłow. Należy pochwalić tutaj Szweda, który wywalczył krążek po wewnętrznej stronie niebieskiej linii Kaczorów. Tym i innymi zagraniami zarówno w obronie jak i ataku podkreślił wuraźnie swoją nieocenioną wartość dla zespołu. Zetterberg zdobywał punkty we wszystkich dotychczasowych meczach Red Wings i prowadzi w lidze z 13 oczkami na swoim koncie.

Trzecia odsłona rozpoczęła się kolejnymi okresami w których przewagę co najmniej jednego zawodnika posiadali gracze popularnych Kaczorów. Kara Zetterberga przeniosła się z końcówki drugiej tercji a po jej zakończeniu kolejne kary dostali Kirk Maltby (4:23) i Kronwall (6:14). Na szczęście gospodarze nie zamienili tych okazji na bramki. Coż z tego gdy, pochód do boksu kar nie ustąpił. Następnym skazanym został Corey Perry i ironicznie, właśnie wtedy Ducks wyszli na prowadzenie po kontrze 2-na-1 Roba Niedermayera i Samuela Pahlssona.

Ducks nie oddali prowadzenia już do końca spotkania. Najpierw podwyższyli je do dwóch bramek po trafieniu Perry'ego podczas gry w przewadze (wówczas karę po raz piąty odsiadywał Holmstrom) w 16. minucie, a na 5 sekund przed końcem tercji do pustej bramki, w osłabieniu, krążek wbił Sean O'Donnell. Red Wings mieli kilka okazji na zdobycie kontaktowego gola, gdy zespół z Anaheim grał w osłabieniu. Wtedy Mike Babcock zdjął Haska, lecz wszystkie strzały gości kończyły swój żywot w rękawicy świetnie dysponowanego tego dnia Bryzgaiłowa, który ostatecznie zakończył mecz z 32 obronami.

Aby dać obraz temu jak dużo kar zmuszeni byli gwizdać sędziowie należy dodać, że Ducks wykorzystali 2 z 11 okresów gry w przewadze a Red Wings 1 z 9.

Asysta Matta Ellisa przy bramce Zetterberga była jego pierwszym punktem w NHL. W spotkaniu nie wziął udziału Todd Bertuzzi, były gracz Red Wings, który doznał wstrząśnienia mózgu w ostatniej potyczce Ducks z Wild.

(foto: AP Photo/Mark Avery)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 16 2007 07:07:14 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1255 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 5: Red Wings 2:3 Blackhawks
Raporty 2007/2008Nie udał się rewanż za zeszło tygodniową porażkę z Blackhawks (po rzutach karnych). Natomiast kolejne dobre spotkanie przeciwko swoim byłym partnerom zanotował Robert Lang. Zdobył bowiem bramkę i asystę walnie przyczyniając się do porażki Red Wings.

Samo spotkanie jednak rozpoczęło się od wyraźnej przewagi Czerwonych Skrzydeł i objęcia dość szybkiego prowadzenia. Najpierw w 7:26 pierwszej pierwszej tercji na listę strzelców wpisał się Henrik Zetterberg, dla którego był to już trzeci gol w sezonie. Asysty przy tym trafieniu Szweda zaliczyli Tomas Holmstrom oraz Andreas Lilja. Następnie, niecałe 90 sekund później, wynik podwyższył Kris Draper. Zaskakując Khabibulina strzałem po lodzie, tym razem swój pierwszy punkt za asystę w sezonie zdobył Tomas Kopeckey. Było więc 2-0 i nic nie wskazywało na to, iż na zespół z Detroit czeka przykra niespodzianka. To co stało się w końcówce pierwszej tercji zostało przyjęte równie entuzjastycznie jak prowadzenie w meczu. Otóż na 13 sekund przed jej końcem doszło do bójki. Udział w niej wzieli Dallas Drake i Adam Burish. Była to już trzecie starcie zawodnika Red Wings w tym sezonie.

Kolejna odsłona była już bardziej wyrównana. Nieco mniejsza ilość kar wpłynęła lepiej na graczy Jastrzębi, którzy zdołali wyrównać stan meczu popisując się dwoma równie szybkimi uderzeniami. Kontaktowego gola strzelonego w liczebnej przewadze, zdobył Patrick Sharp. Asystował mu duet Patrick Kane-Jonathan Toews, czyli póki co najlepiej spisujący się przedstawiciele młodego pokolenia hokeistów klubu z Chicago. Była to 17 minuta i 33 sekunda drugiej tercji, wtedy to karę za przytrzymywanie kija przeciwnika odsiadywał Jiri Hudler. Do wyrównania doprowadził Brent Seabrook, wykorzystując podanie Langa. Więc po dwóch tercjach mieliśmy remis i ostatnia odsłona spotkania zapowiadała się niezwykle ciekawie.

Zaciekłe ataki graczy Red Wings nie przyniosły jednak skutku, a w połowie trzeciej tercji zespół z Chicago wyszedł na prowadzenie którego nie oddał już do końca. Strzelcem bramki był oczywiście Robert Lang. Czeski hokeista spędził w Detroit cztery lata, podczas których zdołał rozegrać dwa pełne sezony (2005/06, 2006/07). Bramka została zdobyta na 5 sekund przed zakończeniem kary Andreasa Lilji. Punkt za asystę przy tej bramce zapisali na swoje konto Andrei Zyuzin oraz Brent Seabrook. Dla tego ostatniego był to już drugi punkt w meczu.

Właśnie w ten sposób dobiegła końca seria zwycięstw Red Wings. Mike Babcock przyczyn porażki upatrywał głównie w dużej ilości kar "łapanych" przez jego zawodników - łącznie 21 minut.

(foto: David Guralnick/The Detroit News)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 13 2007 13:25:33 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1106 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Hasek pauzuje
NewsDominik Hasek nie wystąpił w dzisiejszym spotkaniu przeciwko Calgary Flames. W ostatnim meczu, przeciwko Oilers, czeski bramkarz doznał lekkiego urazu kolana, kiedy w trzeciej tercji jeden ze strzałów trafił go w prawą nogę.

Hasek dokończył tamto spotkanie i wziął udział we wtorkowym treningu, lecz ponieważ czuł się tylko OK a nie gotowy na sto procent, Mike Babcock postanowił poprosić o pomoc Chrisa Osgooda, którego debiut był zaplanowany na weekendowy mecz w Los Angeles.

Babcock zapewnił, że Hasek nie będzie pauzował długo i że Czech jest tylko posiniaczony w okolicach kolana i nie jest to żadna kontuzja.

(foto: Getty Images)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 11 2007 10:05:53 0 Komentarzy · 1584 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 4: Red Wings 4:2 Flames
Raporty 2007/2008Chris Osgood dobrze wywiązał się z roli zastępcy Dominika Haska i w swoim piewszym występie w tym sezonie zapisał na swoim koncie pierwsze zwycięstwo. Hasek nie wziął udziału w spotkaniu z powodu drobnego urazu kolana, którego doznał w ostatnim meczu przeciwko Edmonton Oilers.

Osgood powiedział po meczu, że nie czuł się w pełni formy podczas spotkania, lecz po prostu chciał wygrać i ten cel osiągnął. Obronił 19 z 21 strzałów, które zmierzały w jego stronę. Skapitulował dwukrotnie po uderzeniach Kristiana Huseliusa, który w obu przypadkach doprowadzał do remisu w meczu.

Wings wykorzystali dwa sprzyjające czynniki - gry w przewadze oraz linię Paweł Dacjuk - Henrik Zetterberg - Tomas Holmstrom. W sumie ci trzej zawodnicy zdobyli dwie bramki i dwie asysty. Homer, strzelając w 4. minucie gola na 2:1 dla Detroit, ma już cztery bramki w czterech meczach i jest jednym z najstabilniejszych graczy Skrzydeł. Zetterberg, w takiej samej ilości spotkań ma już osiem oczek i traci tylko jeden punkt do prowadzącego w tabeli Daniela Alfredssona (5 rozegranych meczów).

To właśnie Zäta otworzył wynik spotkania w 9. minucie pierwszej tercji. Wings grali wtedy w przewadze. Miikka Kiprusoff nieudolnie wybijał krążek spod swojej bramki i guma trafiła prosto na kij Dacjuka pod bandą. Rosjanin zawrócił w kierunku bramki i w akcji 2-na-0 podał krążek do Szweda, który nie miał problemu z pokonaniem fińskiego bramkarza.

Wings oddali na bramkę Kiprusoffa 28 strzałów, połowę z nich w drugiej tercji. Właśnie pod koniec tej drugiej odsłony bramkę dającą Skrzydłom zwycięstwo zdobył Kris Draper, który zabawił się w Holmstroma, przekierowując spod bramki strzał Andreasa Lilji z niebieskiej linii. Drugą asystę przy tym golu zapisał na swoim koncie Dallas Drake, dla którego był to pierwszy punkt w tym sezonie. W czasie zdobywania tej bramki Wings mieli na lodzie 6 zawodników - z pomocą przyszedł Zetterberg, wykorzystując odłożoną karę dla Flames.

Zwycięstwo przypieczętował na niecałe pięć minut przed końcem Mikael Samuelsson mocnym uderzeniem zza koła bulikowego. Ten gol również padł w przewadze. Tym samym Wings wykorzystali 2 z 3 okresów osłabienia Flames.

(foto: David Guralnick / The Detroit News)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 11 2007 10:00:30 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1105 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 3: Red Wings 4:2 Oilers
Raporty 2007/2008Po meczu, który niebezpiecznie przypominał sobotnie spotkanie z Chciago Blackhawks, Red Wings wzbogacili się jednak o kolejne dwa punkty, pokonując na własnym lodzie Edmonton Oilers 4:2.

W kolejnym już spotkaniu Wings zaczęli bardzo ostro i skutecznie, prowadząc po trochę ponad 14 minutach 2:0. Najpierw, w 7. minucie, po wjeździe zza bramki i obiciu krążka o parkan Dwayne'a Rolosona, Mikael Samuelsson dał Skrzydłom jednobramkowe prowadzenie. Asysty przy tej bramce zapisali na swoim koncie Daniel Cleary i Nicklas Lidstrom. Dzięki asyście, kapitan Wings przesunął się na drugie miejsce w tabeli najskuteczniejszych zawodników urodzonych w Szwecji, przeskakując Petera Forsberga. Lidstrom ma już na swoim koncie 872 punkty. W klasyfikacji tej prowadzi Mats Sundin z 1249 punktami.

Druga bramka padła łupem Chrisa Cheliosa, który przeżywa swoją kolejną już młodość. Weteran lodowisk musiał oddać aż trzy strzały na bramkę Oilers, lecz dzięki niemrawej postawie obrońców w końcu odało mu się przenieść krążek nad leżącym już Rolosonem, który i tak dzielnie spisywał się w pojedynku z Cheliosem.

Oprócz zdobytej bramki Chelios znakomicie spisywał się też w defensywie, zapisując na swoim koncie kolejne dwa punkty w klasyfikacji +/-.

Radość kibiców i zawodników z dwubramkowego prowadzenia nie trwała jednak długo, gdyż już 19 sekund później Oilers zdobyli bramkę kontaktową. Shawn Horcoff otrzymał podanie spod bandy od Alesa Hemsky'ego i zabójczo celnym strzałem spomiędzy bulików umieścił krążek w okienku po stronie rękawicy Dominika Haska.

Mike Babcock przemieszał trochę ustawienia przed tym pojedynkiem, co było w pewnej mierze podyktowane kontuzją Johana Franzena. W jednej formacji zagrali ze sobą Paweł Dacjuk i Henrik Zetterberg, którzy do tej pory obsadzali w środku dwie różne linie. Dwaj centrzy spędzili na lodzie po około 20 minut każdy. Dołączył do nich oczywiście Tomas Holmstrom, który zdobył swoją trzecią bramkę w sezonie. Na początku drugiej tercji na ławce kar siedział Steve Staios, który kilka sekund wcześniej nieprzepisowo powstrzymywał Dacjuka w akcji 1-na-1. Po zaledwie 14 sekund gry w przewadze Holmstrom otrzymał krążek od Zetterberga i Lidstroma i, mimo asysty dwóch obrońców, wepchnął krążek za plecy Rolosona.

Podobieństwo do spotkania z Blackhawks pojawiło się na 10 sekund przed sygnałem kończącym drugą odsłonę meczu, kiedy Haska pokonał Andrew Cogliano, dla którego było to pierwsze trafienie w karierze. Cogliano jest byłym zawodnikiem Michigan Wolverines i bramka strzelona w dobrze znanej mu hali, z kolegami z byłego zespołu na trybunach, na pewno miała duże znaczenie.

W trzeciej tercji, podobnie jak w większości drugiej, królowały jednak niedokończone akcje z obu stron. Zawodnicy mieli problemy z oddawaniem dobrze przygotowanych strzałów i wykonywaniem podań, które nie byłyby przejmowane lub odbijane przez obrońców drużyny przeciwnej. Widowiskowości gry nie pomagały też niedokładne podania.

Sama końcówka spotkania przebudziła na pewno wszystkich zainteresowanych, gdyż Oilers usilnie próbowali powtórzyć wyczyn Chicago sprzed dwóch dni. Po wstępnych niepowodzeniach Craig MacTavish postanowił zdjąć z bramki Rolosona przed wznowieniem w tercji Wings. Swoją wszechstronną grą popisał się wtedy Zetterberg, który wywalczył krążek pod prawą bandą i tyłem, backhandem wystawił go Dacjukowi pomiędzy buliki, który razem z Cheliosem i Krisem Draperem pognał na pustą bramkę. Krążek ostatecznie dostał ten drugi i przypieczętował zwycięstwo Skrzydeł strzałem tuż zza niebieskiej linii.

Wings ponownie oddali więcej strzałów niż ich rywal. Roloson stawił czoła 34 uderzeniom, kapitulując trzykrotnie. Hasek obronił 18 z 20 strzałów gości.

Skrzydła zostają w Detroit na dwa kolejne spotkania - przeciwko Calgary Flames i Chicago Blackhawks, po czym czeka ich seria 9 meczów, z których aż 7 rozegrają na wyjazdach.

(foto: AP Photo/Jerry S. Mendoza)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia październik 09 2007 04:04:24 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1116 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Strona 80 z 88 << < 77 78 79 80 81 82 83 > >>
Detroit Red Wings PL

[Rozmiar: 301 bajtów]
Kalendarz
Wrzesień
PoWtŚrCzPtSoNd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Dzisiaj
ˇ Obóz przygotowawczy w Traverse City - Dzień 4 (15:30)
Jutro:
ˇ Mecz przedsezonowy: We własnej hali z Chicago Blackhawks (1:30)
Zdarzenia
Kliknij, by dowiedzieć się więcej
[Rozmiar: 301 bajtów]
Preseason Game 2019/20

17.09.2019 - Wtorek - 7:30 pm (1:30)

Blackhawks

-:- Red Wings

18.09.2019 - Środa - 8:30 pm (2:30)

Red Wings

-:- Blackhawks
20.09.2019 - Piątek - 7:30 pm (1:30)

Islanders

-:- Red Wings
22.09.2019 - Niedziela - 5:00 pm (23:00)

Penguins

-:- Red Wings
23.09.2019 - Poniedziałek - 7:00 pm (1:00)

Red Wings

-:- Islanders
25.09.2019 - Środa - 7:00 pm (1:00)

Red Wings

-:- Penguins
26.09.2019 - Czwartek - 7:00 pm (1:00)

Blues

-:- Red Wings
27.09.2019 - Piątek - 7:30 pm (1:30)

Maple Leafs

-:- Red Wings
28.09.2019 - Sobota - 7:00 pm (1:00)

Red Wings

-:- Maple Leafs
[Rozmiar: 301 bajtów]
Liderzy
PunktyBramki Asysty Kary min. +/-
        

czytaj więcej

[Rozmiar: 301 bajtów]
Atlantic Division
MECZEPKT
1. Florid Panthers
2. Tampa Bay Lightning
3. Toronto Maple Leafs
4. Boston Bruins
5. Ottawa Senators
6. Montreal Canadiens
7. Buffalo Sabres
8. Detroit Red Wings
[Rozmiar: 301 bajtów]
Gracz Tygodnia

Anthony Mantha

39

Bilans Tygodnia
Punkty:3
Bramki:3
Asysty:0
Kary min.:2
+/-0

 Tydzień: 2019-04-01 - 2019-04-07

  więcej o zawodniku
[Rozmiar: 301 bajtów]
Bramkarze
MZPGAASV%SO
[Rozmiar: 301 bajtów]
Eastern Conference
MECZEPKT
1. Florid Panthers
2. New York Islanders
3. Tampa Bay Lightning
4. Toronto Maple Leafs
5. Boston Bruins
6. Ottawa Senators
7. Montreal Canadiens
8. Buffalo Sabres
------------------------------------------------------
9. Detroit Red Wings
10. Philadelphia Flyers
11. Carolina Hurricanes
12. Washington Capitals
13. New York Rangers
14. Columbus Blue Jackets
15. Pittsburgh Penguins
16. New Jersey Devils
[Rozmiar: 301 bajtów]
Kontuzje

H.Zetterberg
 

Uraz:
kręgosłup
Planowany powrót:
nieokreślony

J.Franzen
 

Uraz:
wstrząs mózgu
Planowany powrót:
nieokreślony

Stan na 25.10.18

[Rozmiar: 301 bajtów]
Newsletter
Wpisz swój adres e-mail i kliknij Subskrypcja/Rezygnuję.



Ilosć subskrypcji: 7289
[Rozmiar: 301 bajtów]
Wyniki Typowania
- PUNKTY
1.  bukaj22 178
2.  Lukas 176
3.  Noodles 175
4.  kabuu 168
5.  Tanik 157
6.  lukash 156
7.  Jan 141
8.  Zion 135
9.  Harry Otton III 132
10.  PaprykarZ 122
11.  staszek 116
12.  piotras1985 54
13.  Breverin Lux 19
-

Stan na 10.04.17

Typuj wynik meczu!
[Rozmiar: 301 bajtów]
ShoutBox
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
[Rozmiar: 301 bajtów]
Partnerzy
[Rozmiar: 301 bajtów]
[Rozmiar: 63272 bajtów]
[Rozmiar: 468 bajtów]
[Rozmiar: 3739 bajtów]
Znaki graficzne użyte na stronie są prawnie zastrzeżone i są własnoćcią NHL oraz klubu Detroit Red Wings.
Na niniejszej stronie znaki te zostały wykorzystane wyłącznie w celach informacyjnych bez intencji naruszania ich praw.


2002 - 2019 - DetroitRedWings.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone