[Rozmiar: 7520 bajtów][Rozmiar: 1372 bajtów][Rozmiar: 1473 bajtów][Rozmiar: 2886 bajtów][Rozmiar: 1780 bajtów]    [Rozmiar: 1951 bajtów]
[Rozmiar: 178515 bajtów]
wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...[Rozmiar: 17414 bajtów]
[Rozmiar: 5135 bajtów][Rozmiar: 4578 bajtów][Rozmiar: 4963 bajtów]

Sezon Zasadniczy

05.10.2019 - 20:00 EST (2:00 CET)

Nashville - Bridgestone Arena

Detroit Red Wings

Nashville Predators

:

0 :

0

(-:- -:- -:-)

RELACJA LIVE FORUM RAPORT

Sezon Zasadniczy

Dallas Stars

Detroit Red Wings

:

Drużyna: Detroit Red Wings
Miasto: Detroit
Hala: Little Caesars Arena
Data: 06.10.2019 (Niedziela)
Godzina: 19:00 EST (1:00 CET)


Do meczu pozostało:

Jiri Hudler zostaje
NewsZastrzeżony wolny agent (ang. restricted free agent) Jiri Hudler podpisał nową umowę z Detroit Red Wings. Opiewa ona na 2 lata, w których 23-letni napastnik z Republiki Czeskiej zarobi średnio nieco ponad milion dolarów. W poprzednim roku zarabiał 525 tysięcy. Zastrzeżony wolny agent, może negocjować kontrakty z każdym zespołem z NHL, jednakże tylko drużyna posiadająca prawa do danego zawodnika może podpisać kontrakt bez żadnej rekompensaty, którą zazwyczaj są wybory w drafcie. Zainteresowania Hudlerem oprócz Red Wings nie wyraziły jednak żadne kluby z NHL, ale z ligi rosyjskiej.

Hudler został wybrany w drugiej rundzie draftu 2002 przez Red Wings. Po raz pierwszy do gry w NHL przymierzany był już w 2003 roku, lecz po rozegraniu 12 spotkań, w których zaliczył tylko 3 punkty powrócił do Grand Rapids Griffins. Na stałe w NHL zagościł w poprzednim sezonie, który poprzedzony został świetnym sezonem w AHL (90 punktów w 76 meczach). Obawiano się, czy Jiri Hudler będzie nadawał się do NHL ze względu na niezbyt dobre warunki fizyczne (175 cm wzrostu), ale pokazał, że pomimo tego może stanowić wzmocnienie szeregów ofensywnych Red Wings. W swoim pierwszym pełnym sezonie zdobył 15 goli i 10 asyst, co jest świetnym osiągnięciem patrząc na czas jaki spędzał na lodzie. Czech grał średnio 10 minut na mecz i przez to okazał się jednym z najskuteczniejszych zawodników w sezonie.

(foto: Jim McIsaac/Getty Images)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Leszek dnia lipiec 05 2007 13:39:03 0 Komentarzy · 2313 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Berkhoel i Ference nowymi zawodnikami Red Wings
NewsMenedżer Red Wings, Ken Holland podpisał (jak podaje nhl.com) 2 nowych zawodników. Są to bramkarz Adam Berkhoel i obrońca Brad Ference. Pierwszy ma zastąpić Stefana Liva w Grand Rapids Griffins, który prawdopodobnie wraca do Szwecji, bądź Logana Koopmansa w Toledo Storm, który ma kłopoty ze zdrowiem. Ference zaś, przypuszczalnie załata dziurę w składzie Griffins po tym, jak Derek Meech, nie może już być odesłany do tej drużyny bez przejścia przez listę odrzutków. Meech ma duże szanse by walczyć o miejsce 7 obrońcy w składzie Red Wings.

Adam Berkhoel, wybrany w 8 rundzie draftu z 2000 roku, w poprzednim sezonie bronił barw drużyn afiliacyjnych Buffalo Sabres, czyli Dayton Bombers w ECHL i Rochester Americans w AHL. Rok wcześniej, w barwach Atlanta Trashers 26-letni bramkarz zaliczył swój debiut na lodowiskach NHL. Wystąpił wtedy w obliczu kontuzji bramkarzy w 9 spotkaniach.

Brad Ference to etatowy rezerwowy obrońca Calgary Flames. W zeszłym sezonie był filarem defensywy Omaha Ak-Sar-Ben Knights, w których wystąpił, aż 73-krotnie notując przy tym 26 punktów. Prócz tego wystąpił także w 5 spotkaniach Calgary Flames. Detroit Red Wings będą już 4 zespołem NHL, w którym ten 28-letni defensor wystąpi. Wcześniej bronił barw drużyn Florida Panthers, Phoenix Coyotes i wyżej już wspomnianych Calgary Flames. Łącznie na lodowiskach NHL rozegrał 250 spotkań, w których strzelił 4 bramki i przy 30 asystował. Jednakże to nie gra ofensywna należy do obowiązków Ference'a, ponieważ jego atutem jest przede wszystkim gra fizyczna.


[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Leszek dnia lipiec 04 2007 13:28:15 0 Komentarzy · 1697 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Rozstania nadszedł czas...
NewsSzybko zakończyła się przygoda Todda Bertuzziego z Detroit Red Wings. Zawodnik, pozyskany przed trade deadline z Florida Panthers kosztem cenionego młodego prospekta Shawna Matthiasa i pierwszego wyboru w drafcie, zagrał w barwach Skrzydeł ogółem w 24 meczach, notując przy tym pięć bramek i sześć asyst.

Zarówno Bertuzzi jak i włodarze wyrażali chęć dojścia do konsensusu, jednak wiele spekulowało się o rozbieżnościach co do długości kontraktu gracza. Ostatecznie Bertuzzi nie doszedł do porozumienia z Kenem Hollandem, a jego nowym pracodawca będą Anaheim Ducks! Kontrakt wiąże Kanadyjczyka z klubem na dwa lata za łączna sumę ośmiu mln dolarów.

Tegoroczni mistrzowie NHL w przeciągu dwóch dni sięgają po kolejnego po Mathieu Schneiderze hokeistę z Hockeytown.

Inny hokeista pozyskany w okolicach końca okna transferowego, Kyle Calder, również nie przedłużył kontraktu z Red Wings. Nie jest to informacja zaskakująca, gdyż był on wymieniany już od dłuższego czasu jako jedna z osób, które klub raczej opuszczą. Nowym klubem Caldera będzie Los Angeles Kings. Królowie pozyskali wczoraj kilku wolnych agentów, między innymi Ladislawa Nagy'ego i Michala Handzusa.

(foto: sportsnet.ca)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Kwiat dnia lipiec 03 2007 02:42:00 0 Komentarzy · 1758 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Nowy obrońca w szeregach Red Wings!
NewsKen Holland szybko "załatał dziurę" związaną z opuszczeniem drużyny przez Mathieu Schneidera. Na miejsce doświadczonego Amerykanina, pozyskano Briana Rafalskiego, który do tej pory bronił barw New Jersey Devils. Kontrakt opiewa na 5 lat i wart jest 30 milionów dolarów amerykańskich.

W ostatnim sezonie, urodzony w 1973 roku w Michigan obrońca zanotował najlepszy sezon w swej karierze, notując na swym koncie 55 punktów za 8 bramek i 47 asyst. Ponadto, w całym swoim dorobku (wszystkie sezony w New Jersey) zdobył 44 gole i 267 asysty w 541 meczach.

Co by nie mówić o osiągnięciach Rafalskiego, transfer ten jest stanowczo za długi (kontrakt się skończy jak Brian będzie miał 38 lat) i przepłacony. Choć z drugiej strony w obliczu ogromnych cen obrońców na rynku (Tom Poti w Capitals za 3,5 miliona, Cory Sarich we Flames za 3,6), może to być cena w sam raz na obrońcę takiej klasy.

(Foto: raisport.rai.it)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Leszek dnia lipiec 01 2007 22:38:39 0 Komentarzy · 1696 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Schneider poleciał do...Kalifornii
NewsKen Holland ma jeden „problem” z głowy. Mathieu Schneider związany przez cztery lata z Detroit Red Wings postanowił zmienić barwy klubowe. 38-letni obrońca przystał na dwuletnią propozycję tegorocznych zdobywców Pucharu Stanley’a Anaheim Ducks, na mocy której zarobi łącznie 11,25 mln dolarów (w pierwszym roku obowiązywania umowy będzie to 5,5 mln, w drugim 5,74 mln). Taki ruch działaczy Ducks chyba ostatecznie potwierdza chęć zakończenia kariery sportowej przez Scotta Niedermayera.

Draftowany w 1987 roku z 44 numerem Schneider w ostatnim roku zdobył dla Red Wings 11 goli i 41 asyst. W playoff dołożył kolejne dwa trafienia oraz cztery asysty. Amerykanin w NHL występuje już od 17 lat, podczas których zdążył przywdziać trykoty sześciu zespołów – Montreal Canadiens, New York Islanders, Toronto Maple Leafs, Los Angeles Kings i ostatnio Red Wings. W 1132 rozegranych spotkaniach strzelił on równe 200 bramek, dokładając do tego 463 asysty.

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Kwiat dnia lipiec 01 2007 22:01:05 0 Komentarzy · 1718 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
"Czapka płac" zwiększona / Wieści o wolnych agentach
NewsKilka dni temu włodarze National Hockey League (na zdjęciu komisarz ligi - Gary Bettman w dniu draftu), że tak zwana "czapka płac" zostanie powiększona. W nadchodzącym sezonie suma zarobków wszystkich zawodników każdej z drużyn NHL wynosić będzie góra 50,3 miliona dolarów amerykańskich. Ponadto kluby będą musiały wydać co najmniej 34,3 miliona na kontakty swoich graczy. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie maksymalna suma płac wynosiła 44 miliony. Więc obserwujemy obecnie dość sporą "podwyżkę".

Poza tym dzisiaj otwiera się rynek wolnych agentów, czyli każdy zespół będzie mógł starać się o pozyskanie zawodników, którym skończył się kontrakt. W drużynie Red Wings najważniejszymi wolnymi agentami staną się Dominik Hasek, Todd Bertuzzi, Mathieu Schneider oraz Danił Markow, a także Brendan Brooks, Kyle Calder, Jiri Fischer, Matt Hussey, Robert Lang, Josh Langfeld, Brad Norton, Darryl Bootland, Matt Ellis i Dan Smith. Jednakże, czeski bramkarz Wings powinien wkrótce przedłużyć swój kontrakt. W negocjacjach z pozyskanym przed fazą play off Bertuzzim zapanował impas, gdyż napastnik chce dłuższego kontraktu, niż ten, który oferują Red Wings. Wygląda też na to, że Schneider przetestuje rynek wolnych agentów, gdyż nie udało się, póki co dojść do porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu. Przez to zwiększyły się szanse na pozostanie w Detroit Daniła Markowa.

(foto: Dave Sanford/Getty Images)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Leszek dnia lipiec 01 2007 13:02:05 0 Komentarzy · 1730 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Robert Lang nie zostanie w Red Wings
NewsAgent czeskiego napastnika, Petr Svoboda, powiedział amerykańskiej prasie, że spotkał się z Kenem Hollandem, menedżerem Red Wings. W trakcie tego spotkania z ust Hollanda padło stwierdzenie, iż Robert Lang (na zdjęciu w czerwonym stroju) nie zagra już w Detroit i będzie mógł skupić się na poszukiwaniu nowego klubu na rynku wolnych agentów.

Lang trafił do Detroit z Washington Capitals pod koniec sezonu regularnego 2003/2004, kiedy to Red Wings wymienili prospekta Tomasa Fleischmanna oraz wybory w 1 rundzie draftu 2004 i czwartej w 2006 roku. Najlepszy sezon w Red Wings, Czech rozegrał przed rokiem, gdy w 72 spotkaniach uzbierał 62 punkty za 20 bramek i 42 asysty. Ostatni sezon, był nieco poniżej poziomu, gdyż 36-letni weteran w 81 meczach zdobył 52 punkty.

Odejście Langa z Detroit było praktycznie przesądzone od dawna, jednakże teraz informacja o tym jest praktycznie oficjalna. Najprawdopodobniej, miejsce w drugiej linii, dotąd zajmowane przez Roberta Langa, zajmie młody Fin - Valterri Filppula.

Ponadto, innymi wolnymi agentami w drużynie Red Wings są: Dominik Hasek (wyraził chęć gry w kolejnym sezonie), Danił Markow (raczej odejdzie ze względu na brak miejsca dla młodych obrońców), Mathieu Schneider (prowadzone są negocjacje), Kyle Calder (odejdzie) i Todd Bertuzzi (chce zostać w Detroit, rozpoczęto rozmowy na temat nowego kontraktu. Zastrzeżonym agentem jest także Jiri Hudler .

(foto: Daniel Mears/The Detroit News)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Leszek dnia czerwiec 22 2007 12:49:20 0 Komentarzy · 1734 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Nagrody imieniem Lady Byng i Jamesa Norrisa zostają w Detroit!
NewsDzisiejszej już nocy odbyło coroczne rozdanie nagród dla najwybitniejszych postaci sezonu. Wśród nominowanych do wszystkich nagród byli dwaj zawodnicy Red Wings: kapitan Nicklas Lidstrom do nagrody dla najlepszego obrońcy w sezonie oraz Paweł Dacjuk dla gracza, który połączył grę na najwyższym poziomie z postawą fair play.

Lidstrom za przeciwników miał dwójkę obrońców, którzy wznieśli w tym roku Puchar Stanley'a, czyli Chrisa Prongera i Scotta Niedermayera. Kapitan zespołu z Detroit nie dał im żadnych szans w walce o trofeum dla najlepszego defensora, ponieważ wyprzedził w głosowaniu drugiego - Niedermayera, aż o 197 głosów. Było to dla niego 5 zwycięstwo w tej kategorii, czym zrównał się z Ray'em Bourque. Osiągnięcie to wygląda tym okazalej, iż więcej razy James Norris Trophy zdobywali tylko Doug Harvey (7) i legenda Boston Bruins - Bobby Orr (8).

"Przez wszystkie minuty, które spędził na lodzie, walczył na obu końcach lodowiska", mówił po rozdaniu nagród Alain Vigneault, trener Vancouver Canucks wyróżniony nagrodą dla najlepszego szkoleniowca. "Lidstrom prawdopodobnie jest jednym z najbardziej kompletnych zawodników, którzy kiedykolwiek grali w hokej".

Przypomnijmy, Lidstrom w swoim pierwszym sezonie jako kapitan stanowił trzon drużyny i był niekwestionowanym liderem defensywy Detroit. Opuścił tylko 2 spotkania, a w pozostałych 80 zdobył 62 punkty za 13 goli i 49 asyst co plasuje go w czołówce obrońców NHL. Jednakże to nie punkty robią największe wrażenie, a liczba +40 w klasyfikacji +/-. W 1176 spotkaniach (wszystkie w Red Wings) zdobył 202 bramki i 666 asyst, co daje liczbę 868 punktów.

Drugi zdobywca nagrody tego wieczora (a u nas nocy), Paweł Dacjuk za przeciwników miał innych świetnych napastników: legendę Colorado Avalanche - Joe Sakica oraz lidera Tampa Bay Lightning - Martina St.Louis. Dacjuk zdobył Lady Byng Trophy po raz drugi z rzędu.

"Jeśli jestem nominowany to bardzo dobrze, bo nikt o mnie nie zapomni", stwierdził tegoroczny tryumfator. "W tym sezonie próbowałem grać bardziej fizycznie, ale i tak jestem tutaj z nagrodą Lady Byng"

Rosyjski center był w tym roku liderem Red Wings jeśli chodzi o punkty. Zapisał na swoim koncie 27 goli i 60 asyst (co jest jego rekordem życiowym jeśli chodzi o asysty). W całej dotychczasowej karierze 28-letni Dacjuk uzbierał 328 punktów za 108 goli i 220 asyst.

W tym roku również wyróżniony został Steve Yzerman. Dostał on nagrodę imieniem Lestera Patricka, za duży wkład w rozwój hokeja w Stanach Zjednoczonych. Oprócz legendarnego Kapitana Red Wings, wyróżnieni zostali: Gordon "Red" Berenson, Reed Larson, Glen Sonmor i Marcel Dionne. Yzerman od czasu ogłoszenia przejścia na emeryturę pełni funkcję vice prezydenta Red Wings.

Pozostali tegoroczni zwycięzcy:

Art Ross Trophy - czołowy punktujący NHL - Sidney Crosby, Pittsburgh Penguins
Bill Masterton Memorial Trophy - nagroda dla zawodnika, którego zachowanie może być przykładem wytrwałości, postawy sportowej i poświęcenia hokejowi - Phil Kessel, Boston Bruins
Calder Memorial Trophy - debiutant roku - Jewgienij Małkin, Pittsburgh Penguins
Conn Smythe Trophy - najbardziej wartościowy gracz fazy play off - Scott Niedermayer, Anaheim Ducks
Frank J. Selke Trophy - najlepszy defensywny napastnik - Rod Brind'Amour, Carolina Hurricanes
Hart Memorial Trophy - najbardziej wartościowy gracz NHL - Sidney Crosby, Pittsburgh Penguins
Jack Adams Award - najlepszy trener - Alain Vigneault, Vancouver Canucks
King Clancy Memorial Trophy - najlepsze cechy przywódcze i działalność humanitarna - Saku Koivu, Montreal Canadiens
Lester B. Pearson Award - najlepszy zawodnik, wybierany przez członków związku zawodników - Sidney Crosby, Pittsburgh Penguins
Maurice Richard Trophy - najlepszy strzelec NHL - Vincent Lecavalier, Tampa Bay Lightning
Vezina Trophy - najlepszy bramkarz NHL - Martin Brodeur, New Jersey Devils
William M. Jennings Trophy - bramkarz z najniższą średnią puszczonych goli - Niklas Backstrom/Manny Fernandez, Minnesota Wild

(Foto: Getty Images)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Leszek dnia czerwiec 15 2007 09:17:47 0 Komentarzy · 1623 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Chelios zostaje na kolejny rok!
NewsChris Chelios 45-letni obrońca podpisał kolejny, tym razem jednoroczny kontrakt z Detroit Red Wings.

Od zakończenia sezonu GM Ken Holland nie krył nadziei, że Chelios zdecyduje się na takie posunięcie. Kris Draper i inni koledzy z zespołu twierdzili, że nie widzieli innej możliwości. Sam Chelios powiedział, że chciałby dograć do pięćdziesiątki.

Ten najstarszy obecnie "czynny" hokeista zarobi w przyszłym sezonie 850.000 USD plus ewentualne bonusy.Wszystko zależy od postawy zarówno jego jak i całego zespołu.

Po podpisaniu Cheliosa Wings czekają jeszcze na decyzję Dominika Haska. 42-letni bramkarz zapowidział, że zrobi to jeszcze w tym tygodniu.

(foto: nhl.com)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia czerwiec 12 2007 22:19:28 0 Komentarzy · 1729 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Wyślij list do Red Wings razem z nami!
SerwisNa forum naszego serwisu powstała inicjatywa, mająca zjednoczyć wszystkich fanów Red Wings w celu wysłania listu do klubu. Chcielibyśmy w nim wyrazić podziękowania za ten, jakże udany sezon, a także pokazać, że w tak odległym od Detroit kraju, jakim jest Polska jest grupka dobrze zorganizowanych fanów.

Wszystkich zainteresowanych wzięciem udziału w tym przedsięwzięciu zapraszamy na FORUM. Zachęcamy również wszystkich do dyskusji na ten temat i składania swoich propozycji odnośnie realizacji tego projektu.

Zapraszamy! Pokażmy ilu nas jest.
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Leszek dnia czerwiec 08 2007 12:50:29 0 Komentarzy · 1231 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
2 juniorzy podpisani
News1 czerwca Detroit Red Wings tracili prawa do 10 prospektów. Wśród nich byli także Szwedzi : Johan Ryno(na zdjęciu z lewej) i Mattias Ritola (z prawej), z którymi jednak włodarze drużyny z Motown zdecydowali się podpisać 3-letnie kontrakty. Tym samym Red Wings stracili prawa do Christofera Lofberga, Jeffa May'a, Juho Mielonena, Brettona Stamlera, Andreasa Sundina, Stefana Bloma, Tomasa Kollara i Mikaela Johanssona. Gracze ci mogą teraz podpisać kontrakty z innymi klubami, a jeśli to nie nastąpi to będą mogli być wybrani ponownie w drafcie.

Ryno (skrzydłowy) występował w ubiegłym sezonie w najwyższej lidze szwedzkiej - SEL. Najpierw zaczął sezon w drużynie z Frolundy, jednak w 14 meczach nie zdobył ani jednego punktu i został wytransferowany do Timry. W tym mieście wiodło mu się lepiej, bo zdobył 11 punktów w 25 meczach sezonu regularnego i punkt za asystę w 5 meczach fazy play off. Szwed cechuje się doskonałymi warunkami fizycznymi (1.95m wzrostu i 95kg wagi), zaangażowaniem w grę na obu końcach lodowiska i dobrą umiejętnością rozgrywania krążka.

Ritola to także skrzydłowy, lecz nie może się pochwalić dobrymi wynikami osiągniętymi w poprzednim sezonie. Występował w 2 drużynach drugiej ligi szwedzkiej: Arborga (3 mecze, 1 gol), Leksands (23 mecze, 1 gol, 4 asysty), a także w Borlange grającym w trzeciej lidze (11 meczów, 4 gole, 6 asyst). Mattias Ritola to bardzo błyskotliwy napastnik, który jednak ma kłopoty z przykładaniem się do ciężkiego treningu. Menedżerowie Wings jednak sądzą, że jest on najbardziej utalentowanym szwedzkim napastnikiem rocznika '87, zaraz po Nicklasie Backstromie - przyszłym zawodniku Washington Capitals.

Bardzo prawdopodobnym jest, że ci gracze spędzą jeszcze rok w Szwecji. Jeśli jednak tak się nie stanie, to będziemy mogli ich oglądać na lodzie jako zawodników Grand Rapids Griffins.
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Leszek dnia czerwiec 03 2007 22:08:24 0 Komentarzy · 1860 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 6: Ducks 4:3 Red Wings
Raporty PO 2007 Nie tak wyobrażali sobie zakończenie sezonu kibice, a także gracze Red Wings. Po niespodziewanie dobrym sezonie i świetnej postawie w play off, która pozwoliła hokeistom z Detroit dojść aż do finałów konferencji, przyszła kolej na 2 porażki z rzędu w decydującym momencie.

Przypomnijmy, w poprzednim spotkaniu Wings byli już pewni wygranej, ale na 42 sekundy przed końcem meczu, stracili prowadzenie, by przegrać mecz w dogrywce. W 6 spotkaniu tej serii, widać było, że gracze nadal mają w pamięci poprzedni mecz. Wyszli oni na lód jakby byli sparaliżowani, w ataku nie istnieli, w obronie zagrali średnio i nawet Dominik Hasek nie zapobiegł katastrofie w tej tercji. Już w 4 minucie gry Ducks pokazali, że chcą skończyć tę serię w tym meczu. Grając bez jednego zawodnika, Samuel Pahlsson wygrał wznowienie na buliku, krążek przejął Sean O'Donnell, który podał do Chrisa Prongera. Ten posłał atomowe uderzenie, które jeszcze zostało przekierowane przez Roba Niedermayera. Hasek był bezradny i musiał po raz pierwszy w tym meczu wyjąć gumę z siatki.

Wydawać by się mogło, że wynik 1:0 po pierwszej tercji to nie tragedia. Niestety tak samo jak i w rozpoczynającej fazie gry, tak i w drugiej, hokeiści z Kalifornii oddali 2 razy więcej strzałów na bramkę niż Red Wings. Zaowocowało to kolejnymi trafieniami Ducks. Najpierw Haska z dobitki po strzale Francois Beauchemina pokonał Corey Perry. Niecałe 9 minut później w podobny sposób, bo po ominięciu broniącego na leżąco Haska, gola zdobył Ryan Getzlaf. Wydawać by się mogło, że mecz jest już stracony.

Trzecia tercja to popis gry Wings. Zagrali tak jak zagrać powinni: bardzo ofensywnie (w strzałach 16:3), dobrze w obronie i co najważniejsze skutecznie. Można wręcz powiedzieć, że ta tercja jest kompletnym przeciwieństwem poprzednich części gry. Już na początku 4 minuty tej partii gry, gola zdobył Henrik Zetterberg przekierowując strzał Chrisa Cheliosa. Jak już wcześniej napisałem, Ducks oddali tylko 3 strzały na bramkę Red Wings, ale i to wystarczyło, by zdobyli gola. Gol ten padł jak większość w tym meczu z dobitki. Tym razem na listę strzelców wpisał się szwedzki center - Samuel Pahlsson. Red Wings jednak nie dobiła ta bramka. Wręcz przeciwnie, bo ponad 4 minuty później było już 4:2 za sprawą Pawła Dacjuka, który pokonał bramkarza Ducks - Jeana-Sebastiena Giguere'a, w sposób prawie identyczny jak Zetterberg. Nadzieje na pozytywne zakończenie meczu rozbudziła ponowna bramka Rosjanina, który grając w przewadze dostał piekne prostopadłe od Henrika Zetterberga i pewnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Szanse na wyrównanie były tym większe, że na początku 18 minuty tercji, karę dostał Trevis Moen. Niestety nie zaowocowało to golem, pomimo tego, że przez ostatnie minuty kary Wings grali 6 na 4 i hokeiści z Michigan wrócili do Detroit na tarczy.

Trzeba zaznaczyć, że to nie był dobry mecz. Trzecia tercja nie polepsza ogólnego rozrachunku, bo w pierwszych dwóch partiach gry Red Wings praktycznie nie istnieli. Dobry wynik w ostatniej części meczu i zachowanie twarzy w tym meczu zagwarantować można tylko linii Zetterberg-Dacjuk-Holmstrom, bo prócz tych trzech zawodników atak Red Wings nie istniał, a prym w tym wiódł Robert Lang, który miał być jednym z liderów drużyny w play off, a był praktycznie niewidoczny. Dobre wrażenie pozostawił po sobie także Mikael Samuelsson, który bardzo dobrze grał jako obrońca zamykający akcje w przewadze, a także Brett Lebda, który odważnymi rajdami stwarzał zagrożenie pod bramką Ducks.

Wydawać by sie mogło, po przebiegu tych play off, że gracze Wings wyciągnęli wnioski po latach niepowodzeń w play off. Miejmy nadzieję, że nie trzeba będzie czekać kilku lat, by zrozumieli, że po pierwsze mecz trwa 3x20 minut i nie można sobie pozwolić na błędy w ostatnich sekundach meczu i po drugie, że decydujących meczów nie da się wygrać jedną linią i to na dodatek tylko w trzeciej tercji...

(foto: David Guralnick / The Detroit News)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Leszek dnia maj 23 2007 14:23:59 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 4946 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Maltby zostaje na trzy kolejne lata
NewsKirk Maltby podpisał umowę z Detroit Red Wings, która wiąże zawodnika ze Skrzydłami na najbliższe trzy lata. Zawodnik zarobi w tym okresie 2.65 miliona dolarów, nie licząc ewentualnych bonusów.

Kontrakt był już gotowy i podpisany jeszcze przed playoffami ale ani zawodnik ani lub nie chcieli się podzielić tą wiadomością z mediami.

"Ostatni guzik dopięliśmy na kilka dni przed rozpoczęcie playoffów," powiedział Maltby. "Nie sądzę, że ta sprawa odwróciłaby czyjąkolwiek uwagę od rozgrywek ale i tak wiedzieliśmy, że media dowiedzą się prędzej czy później."

"Jestem zdecydowanie szczęśliwy, bardzo szczęśliwy," Maltby nie krył zadowolenia z tej umowy. "Jestem dumny i wspaniale, że udało nam się dogadać. Chciałem tu zostać i to było moim ostatecznym celem."

(foto: Daniel Mears / The Detroit News)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia maj 23 2007 00:53:07 0 Komentarzy · 1661 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Bertuzzi kontuzjowany - status niepewny
NewsTodd Bertuzzi doznał kolejnej kontuzji i nie wiadomo czy zagra w szóstym meczu serii z Anaheim Ducks.

Napastnik Wings nie grał od połowy trzeciej tercji ostatniego spotkania w Joe Louis Arena. Ken Holland potwierdził, że Bertuzzi doznał kontuzji i dodał, że więcej szczegółów powinno pojawić się jeszcze dzisiaj, co może jednak oznaczać już jutro czasu polskiego.

Jeśli Bert nie będzie mógł wystąpić najprawdopodobniej zobaczymy w jego miejsce Jiri'ego Hudlera.

(foto: KIRTHMON F. DOZIER/Detroit Free Press)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia maj 21 2007 23:36:46 0 Komentarzy · 1752 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 5: Red Wings 1:2 Ducks (OT)
Raporty PO 2007Za Skrzydłami kolejne spotkanie, po którym można zadać sobie tylko jedno pytanie - jak oni mogli to przegrać? Jean-Sebastien Giguere obronił 36 strzałów, Scott Niedermayer wyrównał wynik meczu na 47 sekund przed końcem trzeciej tercji a w dogrywce Wings pogrzebał Teemu Selanne, zdobywając drugą bramkę dla swojego zespołu na 26 strzałów.

Wings przeważali przez większość spotkania, oddając Ducks trochę miejsca z reguły przez pierwszych kilka minut każdej tercji. Niestety siła ognia nie szła w parze ze skutecznością. Mimo 26 strzałów w dwóch pierwszych tercjach (przy 11 uderzeniach Ducks) zespół z Detroit tylko raz zmienił wynik na tablicy. Daniel Cleary wjechał na dużej szybkości pod prawą bandą do tercji Ducks po czym podał krążek na drugą stronę do pędzącego Andreasa Lilji. Szwed uderzył z całej siły tak, że zawodnicy przez chwilę nie wiedzieli czy krążek znalazł się za plecami Giguere'a, gdyż prawie tuż po strzale wylądował dobre półtora metra przed bramką Ducks. Sędzia pokazał jednak, że gol padł i Wings wyszli na prowadzenie, co było dobrym znakiem, gdyż do wczorajszego meczu pierwszy strzelec zawsze spotkania wygrywał. Był to pierwszy gol Lilji w playoff w karierze.

Niestety, byliśmy świadkami niemiłej przemiany od bohatera do zera. To właśnie Lilja stracił w 12. minucie dogrywki krążek tuż przed Dominikiem Haskiem. Gumę zabrał m Teemu Selanne, który zwodem wyłożył czeskiego bramkarza a potem ładnym strzałem z backhandu przeniósł krążek nad Dominatorem i umieścił go pod poprzeczką bramki.

"Wszystko działo się tak szybko, że nie miałem czasu planować jak zagrać," powiedział po meczu Selanne. "Ten ruch ćwiczyłem jednak całe życie i wiedziałem, że muszę strzelić wysoko. Hasek idzie w dół i zasłania całą dolną część bramki."

Ducks uciszyli kibiców Wings pierwszy raz na 47 sekund przed końcem trzeciej tercji, wyrównując wynik spotkania na 1:1. Randy Carlyle zdjął bramkarza, gdy Wings grali w osłabieniu (Paweł Dacjuk został odesłany za przeszkadzanie). Już nie pierwszy raz w tych playoffach zagranie to powiodło się. Jest to jednak zawsze tak samo szokujące i denerwujące dla zespołu, który bramkę traci. Tym razem bohaterem Ducks został Scott Niedermayer, który dostał podanie między buliki od Selanne. Niedermayer oddał strzał, który odbił się od kija Nicklasa Lidstroma, co zmyliło Haska. Lidstrom przez cały wieczór grał w obronie perfekcyjnie, lecz szczęście nie uśmiechnęło się do niego w tej ostatniej minucie.

Wings mogli podwyższyć prowadzenie kilkakrotnie w trakcie trwania meczu, lecz w dużej mierze nie powiodło im się to z powodu bardzo słabej gry w przewagach. Oddali co prawda kilka strzałów ale nie udało im się strzelić bramki w żadnym z siedmiu power play'ów, w tym jeden w dogrywce. Przez około 30 sekund drugiej tercji mieli też dwuosobową przewagę, lecz i tego, po raz kolejny w tej serii, nie byli w stanie wykorzystać.

Ducks będą mieli szansę wykończyć Skrzydła we wtorek, kiedy oba zespoły przeniosą się na mecz numer sześć do Honda Center w Anaheim. W wielkim finale czekają już na zwycięzcę Ottawa Senators, którzy pokonali (również po dogrywce) Buffalo w sobotę 3:2 i zakończyli całą serię w pięciu meczach.

Jako dobrą wróżbę dla Wings można przypomnieć rok 2002, kiedy w Finale Konferencji zespół z Detroit przegrał piąte spotkanie, po dogrywce, 1:2 z Colorado Avalanche, lecz w dwóch następnych meczach Avs nie zdobyli żadnej bramki i przegrali kolejno 0:2 i 0:7. Wings pokonali następnie w finale Carolina Hurricanes 4-1. Miejmy nadzieję, że historia tym razem się powtórzy.

Dale G. Young/The Detroit News
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia maj 21 2007 15:21:34 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1543 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 4: Ducks 5:3 Red Wings
Raporty PO 2007Anaheim Ducks ożyli w power play'u i w najważniejszych momentach zagrali bardzo dobrze defensywnie, mimo braku Chris Prongera w formacjach obronnych. Dzięki tym elementom udało im się wygrać z Red Wings 5:3 i wyrównać stan rywalizacji w Finale Konferencji na 2-2.

Ducks wykorzystali pierwszy poważny błąd Wings w meczu, kiedy Todd Bertuzzi próbował wyprowadzić krążek z własnej tercji podaniem przez środek lodu. Zanim guma opuściła nawet strefę Wings przejął ją Corey Perry, zawrócił w stronę Dominika Haska, oddał strzał i pokonał czeskiego bramkarza. Było to pierwsze uderzenie Kaczorów w spotkaniu. Wings również zdobyli bramkę po swoim pierwszym strzale, wyrównując dwie minuty później. Błąd popełnił Jean-Sebastien Giguere, który chciał wybić krążek po bandzie. Ten został jednak zatrzymany przez Chrisa Cheliosa, który od razu podał przed bramkę Ducks, gdzie stał Daniel Cleary, nie mający problemów z wbiciem krążka do pustej siatki.

Oba zespoły grały bardzo szybko i oglądaliśmy mniej ostrej, fizycznej gry niż w poprzednich meczach. Nie zmieniła się jednak taktyka Mike'a Babcocka, który mieszał liniami swojego zespołu, starając się uniemożliwić Randy'emu Carlyle'owi wystawienie formacji, która kompletnie wyłączyłaby z gry czołowych zawodników Wings. Babcock zaczął mecz z Pawłem Dacjukiem i Henrikiem Zetterbergiem w jednej linii, lecz był to jedyny raz, kiedy ci zawodnicy grali ze sobą razem w sytuacjach 5-na-5. Później Zetterberg grał głównie z Mikaelem Samuelssonem i Johanem Franzenem a Dacjuk z Tomasem Holmstromem i Valtteri Filppulą.

Więcej problemów Wings mieli natomiast w obronie, pozwalając Ducks zdobyć jeszcze dwie bramki w pierwszej odsłonie. Gospodarze wykorzystali swój pierwszy okres gry przewagi w tej serii. Nie udało im się to przez 16 wcześniejszych prób. Ryan Getzlaf ściągnął na siebie uwagę dwójki obrońców, po czym podał krążek trochę do tyłu do Rica Jackmana, którego strzał odbił się od łyżwy Danny'ego Markova i oszukał Haska. Był to pierwszy gol Jackmana w jego debiucie w playoffach.

Wings wybronili drugie osłabienie w tej tercji, lecz stracili kolejną bramkę grając w równych składach na niecałe półtorej minuty przed końcem odsłony. Teemu Selanne, który asystował przy bramce Jackmana, wprowadził krążek na dużej szybkości do strefy Wings. Gumę po chwili otrzymał Todd Marchant, ustawiony na lewym buliku. Od razu zaatakowało go czterech graczy Wings, zostawiając Fina nieobstawionego po drugiej stronie lodu. Wykorzystał do Marchant, który podał do Selanne a ten strzałem bez przyjęcia wyprowadził swoją drużynę na dwubramkową przewagę.

Druga tercja zaczęła się od kilkudziesięciosekundowej przewagi 5-na-3 dla Red Wings, ponieważ na ławkę kar powędrowali kolejno Scott Niedermayer i Sean O'Donnell. Na szczęście dla gospodarzy Wings nie udało się wykorzystać tej wyśmienitej okazji aby zmienić trochę obraz meczu. Goście poczuli jednak wiatr w żaglach i przez prawie całą drugą odsłonę atakowali Ducks.

Skrzydłom udało się po raz kolejny udowodnić przysłowie, że do trzech razy sztuka i podczas kolejnej przewagi zdobyli kontaktowego gola. Daniel Cleary zjechał z prawego bulika w stronę bramki Giguere'a, po czym podał krążek do Roberta Langa ustawionego za bramką. Czech podał po chwili do Todda Bertuzziego, ustawionego tuż przed Giguerem, którego Kanadyjczyk pokonał z najbliższej odległości.

W 16. minucie Wings dostali kolejną szansę i wykorzystali karę dla Roba Niedermayera, wyrównując wynik meczu. Mikael Samuelsson uderzył mocno z prawego koła bulikowego. Giguere obronił ten strzał, lecz krążek odbił się od bandy za bramką i przedostał się z powrotem na pole bramkowe. Tam dobił do niego Daniel Cleary, który po dwóch próbach dobitki w końcu umieścił go za leżącym na lodzie Giguerem.

Wings sami dwukrotnie grali w osłabieniu, lecz zespół z Anaheim nie zagroził poważnie bramce Haska a nawet można powiedzieć, że większe szanse na objęcie prowadzenia mieli goście. J.S. Giguere popisał się jednak wyśmienitymi obronami najpierw przy akcji 1-na-1 przeciwko Filppuli podczas kary Samuelssona a potem, gdy Szwed wyszedł już z boksu, zatrzymując jego kontrę z Danielem Clearym.

W związku z bramkami Wings w przewadze należy wspomnieć o coraz lepszej grze Todda Bertuzzi'ego, który nie tylko coraz więcej czasu spędza na lodzie ale też wykorzystuje ten czas w coraz lepszy sposób. Bertuzzi prawie podwoił swój czas gry w porównaniu z meczem numer 1 (niecałe 10 minut) i w ostatnich dwóch spotkaniach brał udział przy trzech bramkach Red Wings. Big Bert musi jednak popracować nad konsekwencją w swojej grze, gdyż oprócz bardzo dobrych zagrań w ataku zdarzają mu się proste błędy z drugiej strony lodu, które często kończą się groźnymi sytuacjami lub, tak jak w dzisiejszym meczu, stratą bramki.

Na początku trzeciej tercji Wings dostali kolejną szansę gry 5-na-3, tym razem trwającą półtorej minuty. Oddali w tym okresie jednak tylko jeden strzał, nie mogąc się przedrzeć przez bardzo dobrą obronę Ducks. Gospodarze podbudowani swoją grą pod bramką Giguere'a wykorzystali natomiast swoją grę w przewadze. Ryan Getzlaf pokonał Haska bardzo dokładnym strzałem z nadgarstka z niebieskiej linii, dając gospodarzom prowadzenie.

Już do końca spotkania inicjatywa należała do gości, którzy prawie przez całe ostatnie 15 minut nie opuszczali tercji obronnej Ducks, próbując doprowadzić do wyrównania. Niestety, nawet zdjęcie bramkarza na niecałe półtorej minuty przed końcem nie przyniosło upragnionego rezultatu. Zwycięstwo Ducks przypieczętował golem do pustej bramki Rob Niedermayer strzałem na 68 sekund przed ostatnią syreną.

Oba zespoły wrócą w niedzielę do Detroit na mecz numer 5, który odbędzie się o godzinie 21 czasu polskiego. Do gry wróci już Pronger, który został zawieszony na jedno spotkanie za uderzenie na Tomasu Holmstromie w meczu numer 3.

(foto: AP/Mark J. Terrill)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia maj 18 2007 05:48:15 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1664 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Strona 82 z 88 << < 79 80 81 82 83 84 85 > >>
Detroit Red Wings PL

[Rozmiar: 301 bajtów]
Kalendarz
Wrzesień
PoWtŚrCzPtSoNd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Dzisiaj
ˇ Obóz przygotowawczy w Traverse City - Dzień 4 (15:30)
Jutro:
ˇ Mecz przedsezonowy: We własnej hali z Chicago Blackhawks (1:30)
Zdarzenia
Kliknij, by dowiedzieć się więcej
[Rozmiar: 301 bajtów]
Preseason Game 2019/20

17.09.2019 - Wtorek - 7:30 pm (1:30)

Blackhawks

-:- Red Wings

18.09.2019 - Środa - 8:30 pm (2:30)

Red Wings

-:- Blackhawks
20.09.2019 - Piątek - 7:30 pm (1:30)

Islanders

-:- Red Wings
22.09.2019 - Niedziela - 5:00 pm (23:00)

Penguins

-:- Red Wings
23.09.2019 - Poniedziałek - 7:00 pm (1:00)

Red Wings

-:- Islanders
25.09.2019 - Środa - 7:00 pm (1:00)

Red Wings

-:- Penguins
26.09.2019 - Czwartek - 7:00 pm (1:00)

Blues

-:- Red Wings
27.09.2019 - Piątek - 7:30 pm (1:30)

Maple Leafs

-:- Red Wings
28.09.2019 - Sobota - 7:00 pm (1:00)

Red Wings

-:- Maple Leafs
[Rozmiar: 301 bajtów]
Liderzy
PunktyBramki Asysty Kary min. +/-
        

czytaj więcej

[Rozmiar: 301 bajtów]
Atlantic Division
MECZEPKT
1. Florid Panthers
2. Tampa Bay Lightning
3. Toronto Maple Leafs
4. Boston Bruins
5. Ottawa Senators
6. Montreal Canadiens
7. Buffalo Sabres
8. Detroit Red Wings
[Rozmiar: 301 bajtów]
Gracz Tygodnia

Anthony Mantha

39

Bilans Tygodnia
Punkty:3
Bramki:3
Asysty:0
Kary min.:2
+/-0

 Tydzień: 2019-04-01 - 2019-04-07

  więcej o zawodniku
[Rozmiar: 301 bajtów]
Bramkarze
MZPGAASV%SO
[Rozmiar: 301 bajtów]
Eastern Conference
MECZEPKT
1. Florid Panthers
2. New York Islanders
3. Tampa Bay Lightning
4. Toronto Maple Leafs
5. Boston Bruins
6. Ottawa Senators
7. Montreal Canadiens
8. Buffalo Sabres
------------------------------------------------------
9. Detroit Red Wings
10. Philadelphia Flyers
11. Carolina Hurricanes
12. Washington Capitals
13. New York Rangers
14. Columbus Blue Jackets
15. Pittsburgh Penguins
16. New Jersey Devils
[Rozmiar: 301 bajtów]
Kontuzje

H.Zetterberg
 

Uraz:
kręgosłup
Planowany powrót:
nieokreślony

J.Franzen
 

Uraz:
wstrząs mózgu
Planowany powrót:
nieokreślony

Stan na 25.10.18

[Rozmiar: 301 bajtów]
Newsletter
Wpisz swój adres e-mail i kliknij Subskrypcja/Rezygnuję.



Ilosć subskrypcji: 7289
[Rozmiar: 301 bajtów]
Wyniki Typowania
- PUNKTY
1.  bukaj22 178
2.  Lukas 176
3.  Noodles 175
4.  kabuu 168
5.  Tanik 157
6.  lukash 156
7.  Jan 141
8.  Zion 135
9.  Harry Otton III 132
10.  PaprykarZ 122
11.  staszek 116
12.  piotras1985 54
13.  Breverin Lux 19
-

Stan na 10.04.17

Typuj wynik meczu!
[Rozmiar: 301 bajtów]
ShoutBox
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
[Rozmiar: 301 bajtów]
Partnerzy
[Rozmiar: 301 bajtów]
[Rozmiar: 63272 bajtów]
[Rozmiar: 468 bajtów]
[Rozmiar: 3739 bajtów]
Znaki graficzne użyte na stronie są prawnie zastrzeżone i są własnoćcią NHL oraz klubu Detroit Red Wings.
Na niniejszej stronie znaki te zostały wykorzystane wyłącznie w celach informacyjnych bez intencji naruszania ich praw.


2002 - 2019 - DetroitRedWings.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone