[Rozmiar: 7520 bajtów][Rozmiar: 1372 bajtów][Rozmiar: 1473 bajtów][Rozmiar: 2886 bajtów][Rozmiar: 1780 bajtów]    [Rozmiar: 1951 bajtów]
[Rozmiar: 178515 bajtów]
wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...wczytywanie obrazka...[Rozmiar: 17414 bajtów]
[Rozmiar: 5135 bajtów][Rozmiar: 4578 bajtów][Rozmiar: 4963 bajtów]

Sezon Zasadniczy

17.02.2019 - 18:00 EST (0:00 CET)

Detroit - Little Caesars Arena

Philadelphia Flyers

Detroit Red Wings

:

3 :

1

(1:0 0:1 2:0)

RELACJA LIVE FORUM RAPORT

Sezon Zasadniczy

Chicago Blackhawks

Detroit Red Wings

:

Drużyna: Detroit Red Wings
Miasto: Detroit
Hala: Little Caesars Arena
Data: 20.02.2019 (Środa)
Godzina: 19:30 EST (1:30 CET)


Do meczu pozostało:

Schneider nie zagra przeciwko Columbus
NewsMike Babcock poinformował, że obrońca Mathieu Schneider nie zagra w dzisiejszym spotkaniu przeciwko Columbus Blue Jackets. Powodem jest kontuzja prawego łokcia.

"Schneider mógłby zagrać dzisiaj ale jeśli nie my jesteśmy najbardziej paranoidaną drużyną w lidze to na pewno jesteśmy chociaż w czołówce," powiedział trener Wings, który w ostatnim czasie oszczędza swoich najbardziej wartościowych zawodników.

Inny obrońca, kapitan Nicklas Lidstrom, może już zagrać w dzisiejszym meczu. Szwed pauzował w niedzielę z powodu urazu pleców.

Babcock powiedział też, że w Chicago do gry może już powrócić Henrik Zetterberg, lecz nie jest to nic pewnego.

(foto: Photo By Dave Sandford/Getty Images)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia kwiecień 03 2007 23:48:21 0 Komentarzy · 1689 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 79: Blue Jackets 1:4 Red Wings
Raporty 2006/2007Po serii słabszych i średnich występów Wings przyszedł czas na przekonujące zwycięstwo. Dwa punkty zdobyte z Blue Jackets dają Wings prowadzenie w Western Conference na trzy mecze przed zakończeniem sezonu regularnego. Jedyną rysą meczu była niekonsekwencja w obronie w ostatniej minucie meczu, przez którą Rick Nash popsuł humor Dominikowi Haskowi.

Mecz rozgrywany był o wczesnej porze, dlatego też w pierwszej tercji zawodnicy Wings ‘rozgrzewali’ się tylko, nie stwarzając grożnych sytuacji bramkowych. Jednak w drugiej tercji Wings dominowali już we wszystkich aspektach gry. Już niespełna po dwóch minutach objęli prowadzenie. Najpierw znajdujący się za linią bramkową rywali Mikael Samuelsson podał krążek na niebieską do Roberta Langa, a Czech szybko oddał go na prawe skrzydło, gdzie czekał już Brett Lebda. Młody obrońca uderzył silnie i po chwili mógł cieszyć się z piątej bramki w tym sezonie. Wings grali wówczas z przewagą jednego zawodnika.

Dwie minuty później strzelec gola usiadł na ławce kar, jednak to nie przestraszyło graczy gości, którzy już po chwili mogli prowadzić 2:0. Po dobrym podaniu Krisa Drapera sam na sam z bramkarzem rywali został Jonhan Franzen, jednak po jego szybkim strzale z nadgarstka krążek poszybował nad poprzeczką.

Franzena wyręczył jego rodak Tomas Holmstrom, który w 10 minucie drugiej tercji podwyższył stan meczu. Na bramkę Norreny uderzał Jiri Hudler, bramkarz Kurtek obronił ten strzał, ale pod jego bramką na dobitkę czekał już Holmstrom, który pomimo iż stał tyłem do bramki zdołał znaleźć lukę między słupkiem a parkanem bramkarza i wepchnął krążek do bramki.

Następna bramka dla Wings padła gdy grali oni w osłabieniu. Fatalny błąd na środkowej lini popełnił były gracz Wings - Anders Eriksson, który praktycznie podał krążek do Pawła Dacjuka, który w takich sytuacjach nie zwykł zawodzić-zaczarował Norrenę i posłał krążek nad jego prawą ręką.

Udanie dla Wings rozpoczęła się także trzecia seria-lewym skrzydłem popędził Draper, oddał strzał, który został jednak zablokowany, krążek dotknął Holmstrom nie przejmując go, jednak obrońca Kurtek wbił go łyżwą do własnej bramki, a gol zaliczony został szwedzkiemu napastnikowi Wings.

W tej tercji Skrzydła miały jeszcze jedną znakomitą szansę w osłabieniu, jednak sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Valteri Filppula.

O nieskuteczności graczy BJ może świadczyć także to, że Wings grali bez dwóch podstawowych obrońców Niklasa Kronwalla, który jest kontuzjowany oraz Nicklasa Lidstroma, któremu trener Wings Mike Babcock dał nieco odpocząć przed fazą Play Off.

(foto: AP Photo/Jay LaPrete)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Bajus dnia kwiecień 01 2007 21:26:51 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 2480 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Dacjuk zostanie w Detroit na 16 lat!!!
NewsPaweł Dacjuk, który po zakończeniu tego sezonu zostałby wolnym agentem, uspokoił kibiców Red Wings, podpisując ze swoim dotychczasowym klubem nowy kontrakt.

Informacja jest o tyle ciekawa, że kontrakt ten wiąże rosyjskiego zawodnika z klubem z Detroit na 16 lat, o jeden rok więcej niż rekordowy, do tej pory, kontrakt Ricka DiPietro z New York Islanders.

Dacjuk zarobi w każdym sezonie 5 milionów dolarów plus bonusy za dobrą postawę w playoff i ewentualne Puchary Stanley'a i inne nagrody.

"Chicieliśmy pokazać jak ważnym i potrzebnym zawodnikiem jest Paweł," komentował swoją decyzję Ken Holland, generalny menadżer Red Wings. "Myślę, że na tym kontrakcie zyskają wszyscy a Dacjuk udowodni, że podpisanie go na tyle lat nie było z naszej strony pochopnym ruchem."

(foto: NHL.com)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia kwiecień 01 2007 18:46:04 8 Komentarzy · 2270 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Kontuzja Kronwalla; 6-8 tygodni
NewsJak już wspominaliśmy Niklas Kronwall doznał kontuzji we wczorajszym meczu przeciwko Dallas Stars, kiedy w 24. sekundzie spotkania po uderzeniu Joela Lundqvista szwedzki obrońca wpadł w bandę.

Okazało się, że Kronwall złamał kość krzyżową i będzie zmuszony pauzować przez najbliższe 6-8 tygodni.

W niedzielnym spotkaniu przeciwko Blue Jackets nie wystąpi także Nicklas Lidstrom, który narzekał na bóle pleców. Nie jest to raczej żaden poważniejszy uraz. Do składu wróci natomiast Brett Lebda. Z Grand Rapids Griffins powołany został dodatkowo Kyle Quincey.

(foto: John T. Greilick / The Detroit News)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia kwiecień 01 2007 00:24:58 0 Komentarzy · 1916 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 78: Red Wings 3:4 Stars (SO)
Raporty 2006/2007Wydawało się, że Skrzydła mają wszystko pod kontrolą. Trzybramkowa przewaga po dwóch tercjach, przewaga w strzałach, przewaga w grze, Dominik Hasek w bramce. Niestety, w trochę ponad 6 minut w ostatniej odsłonie Stars wykorzystali kilka błędów Wings i doprowadzili do rzutów karnych, w których jedyną bramkę zdobył Sergei Zubov.

Złe wiadomości dla Skrzydeł na tym się nie skończyły. w 24. sekundzie meczu w bandę po uderzeniu Joela undqvista wpadł Nikas Kronwall i w asyście kolegów musiał opuścić lodowisko z kontuzją biodra. Nie wiadomo jak poważny jest to uraz. Więcej szczegółów powinno pojawić się jeszcze dzisiaj i na pewno o nich poinformujemy.

Brak Kronwalla zdawał się nie wpłynąć zbytnio na grę Skrzydeł przeciwko Gwiazdom. Już w 8. minucie spotkania krążek podawany przez Todda Bertuzzi'ego do atakującego bramkę Johana Franzena odbił się od kija obrońcy gości i zaskoczył Mike'a Smitha, dając Bertuzzi'emu pierwsze trafienie w barwach Skrzydeł.

Dwie kolejne bramki padły już w drugiej odsłonie a ich strzelcami byli kolejno Kirk Maltby i Kris Draper. Maltby wstrzelił krążek w pole bramkowe Smitha z bardzo dużego kąta, lecz szczęśliwie guma prześlizgnęła się przez gąszcz łyżew i wpadła do siatki. Draper zdobył swoje trafienie po akcji 1-na-1.

Dominik Hasek kilkakrotnie ratował swój zespół od utraty bramki przy akcjach 1-na-1 z zawodnikami Stars. W pierwszej tercji, kiedy Wings grali w przewadze, zatrzymał Antti Miettinena a w drugiej odsłonie rady Haskowi nie dał Niklas Hagman. W obu przypadkach autorem wyposzczającego podania był Zubov.

Taki obraz gry mógł pozytywnie nastawiać na serie rzutów karnych, lecz ani Paweł Dacjuk (asysta przy pierwszej bramce) ani Bertuzzi ani Daniel Cleary nie mogli pokonać Smitha (31 obron) a właśnie Zubov znalazł receptę na Haska (21 obron).

Zanim jednak doszło do rzutów karnych a wcześniej dogrywki Stars mocno skoncentrowali się do gry w trzeciej tercji mając nadzieję na odrobienie trzybramkowej straty. Udało im się to za sprawą trafień Brendana Morrowa (power play), Mike'a Ribeiro i Philippe'a Bouchera. Stars otrzymali dużo pomocy w ostatniej odsłonie od Red Wings, którzy notorycznie gubili krążek i grali nierozważnie, wręcz zapraszając gości do strzelania kolejnych bramek.

"Za dużo razy traciliśmy kontrolę nad krążkiem," komentował po spotkaniu Hasek. "Mogliśmy po prostu wyrzucać krążek z naszej tercji i grać mądrze jak prowadziliśmy 3:1 a my zaliczaliśmy stratę za stratą."

"Trzymalismy się planu, udało nam się zdobyć bramkę w przewadze i potem jakoś już poszło," tłumaczył sukces swojej drużyny Mike Ribeiro. "Zaczęliśmy atakować ich już wysoko, zmuszać ich do popełniania błędów. Dzięki temu tworzyliśmy sobie kolejne szanse."

Wings próbowali zakończyć spotkanie jeszcze w dogrywce, w której oddali aż 8 strzałów przy zerowym dorobku rywali, lecz nie przyniosło to rezultatu.

W trzecim kolejnym spotkaniu nie wystąpił Brett Lebda, który pauzuje z powodu wstrząśnienia mózgu, doznanego w meczu przeciwko Blues.

Dzięki jednemu punktowi zdobytemu w meczu Wings wysunęli się na samodzielne prowadzenie w Konferencji Zachodniej i mają jedno oczko przewagi nad Nashville Predators. W całej lidze górują Buffalo Sabres ze 107 punktami.

(foto: John T. Greilick / The Detroit News)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 31 2007 11:10:49 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1919 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 77: Predators 1:2 Red Wings
Raporty 2006/2007Szaleńczy atak w ostatnich dwóch i pół spotkania z przewagą dwóch zawodników na lodzie nie przyniosły rezultatu. Nashville Predators nie zdołali drugi raz pokonać Chrisa Osgooda, który z 24 obronami poprowadził Detroit Red Wings do szóstego w tym sezonie zwycięstwa nad lokalnym rywalem. Chris Osgood wystąpił w swoim czwartym meczu przeciwko Predators i wygrał po raz trzeci. Żaden inny bramkarz nie wygrał tyle razy z Nashville w tym roku.

Bilans Skrzydeł przeciwko Drapieżnikom w tym roku wynosi 6-1-1. Tylko trzy drużyny w historii NHL wygrały sześć spotkań z zespołem, który w sezonie zasadniczym zdobył co najmniej 105 punktów (tyle mają teraz Predators). Kings pokonali Stars w sezonie 2005/06, Rangers Devils 12 lat wcześniej, a 20 lat temu Flames sześciokrotnie górowali nad Oilers.

Nocna wygrana pozwoliła Wings zrównać się punktami z Predators, którzy rozegrali ponadto jeden mecz więcej niż Skrzydła. Tyle samo punktów (105) i jeszcze jeden mecz rozegrany mniej (76) mają Buffalo Sabres, ktorzy prowadzą w Konferencji Wschodniej.

Pierwsze uderzenie należało jednak do gospodarzy. Na sekundę przed końcem kary Krisa Drapera w pierwszej tercji meczu David Legwand wykorzystał ładne podanie od J.P. Dumonta i z prawego koła bulikowego pokonał Osgooda. Dumont najpierw zamarkował strzał, lecz musnął krążek backhandem do stojącego z tyłu Legwanda, który bardzo celnie uderzył pod poprzeczkę bramki Wings.

Goście wyrównali w 15. minucie pierwszej odsłony. Po ładnej kombinacyjnej akcji Johana Franzena, Todda Bertuzzi'ego i Pawła Dacjuka Rosjanin wypuści krążek do Szweda, który znalazł sie w sytuacji 1-na-1 z Tomasem Vokounem i pokonał go strzałem spomiędzy kół wznowień. Kilka minut wcześniej podobnej sytuacji nie wykorzystał Bertuzzi.

Paweł Dacjuk dał Skrzydłom prowadzenie w połowie drugiej tercji, kiedy Wings grali w przewadze. Ogólnie goście trzykortnie grali w power play'u i wykorzystali jedną z tych szans. Akcja, w której Rosjanin zdobył gola zakończyła się sporym zamieszaniem pod bramką Vokouna, lecz Dacjuk znalazł trochę wolnego miejsca między wyciągniętą rękawicą bramkarza i prawym słupkiem i właśnie tam zmieścił krążek.

W 18. minucie trzeciej tercji na ławkę kar powędrował Johan Franzen, dając Predators ich piątą przewagę w meczu. Barry Trotz zdecydował sie na zdjęcie z bramki Vokouna, dzięki czemu gospodarze grali z dwoma graczami więcej. Jednak mimo usilnych starań i napastliwych ataków nie byli w stanie zmieścić krążka za plecami Osgooda.

Wygrywając mecz z Nashville Wings poprawili swój bilans w meczach, w których prowadzili po dwóch tercjach do 31-1-2 a także w spotaniach, w których oddawali więcej strzałów niż ich rywale do 41-10-9.

(foto: Mark Humphrey / Associated Press)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 30 2007 09:56:28 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1834 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Osgood w bramce; Co u kontuzjowanych?
NewsChris Osgood daje sobie w tym sezonie świetnie radę grając przeciwko Nashville Predators, uzyskując w trzech meczach bilans 2-0-1. Z tego powodu Mike Babcock postanowił nie kusić szczęścia i postawić na Osgooda w dzisiejszym ważnym meczu w Nashville.

"Ten występ daje mi szansę przygotwać się gdyby coś stało się w playoffach i byłbym potrzebny. Grałem w tym roku ze wszystkimi drużynami, które wejdą do playoff," powiedział Osgood.

Dominik Hasek byl przygotowany do startu dzisiaj ale nie był rozczarowany i rozumie decyzję trenera. Czech wystąpi jutro przeciwko Dallas Stars.

Brett Lebda, który doznał wstrząśnienia mózgu w meczu przeciwko St Louis Blues, nie zagra, mimo wcześniejszych informacji, w meczu z Predators. W jego miejsce zobaczymy znowu Andreasa Lilję.

Henrik Zetterberg (plecy) bierze już udział w treningach, lecz nie może jeszcze wykonywać wszystkich zadań trenera. Na lodzie pojawił się też Tomas Kopecky, co oznacza, że pełen skład Red Wings był do dyspozycji trenera na środowym treningu.

(Tekst i foto za Detroit News)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 29 2007 11:08:48 0 Komentarzy · 2035 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Walka o tytuł trwa
NewsNajbliższy czwartek powinien przybliżyć nas do odpowiedzi na pytanie kto zostanie mistrzem Central Division i, najprawdopodobniej, całej Konferencji Zachodniej. Gaylord Entertainment Center będzie miejscem kolejnego meczu o cztery punkty, kiedy Nashville Predators podejmą Detroit Red Wings.

Chwileczkę. Czy tego samego nie mówiliśmy około dwóch tygodni temu, kiedy te dwa zespoły grały ze sobą dwa mecze pod rząd? Wings wygrali oba tamte spotkania i, mogłoby się wydawać, wyszli z tarczą z najtrudniejszej próby w walce o tytuł. Niestety, po tych wygranych przyszła seria czterech kolejnych porażek, zakończona dopiero wczorajszym zwycięstwem nad Anaheim Ducks. Mimo iż Predators również nie grali od tego czasu najlepiej (2-1-1) wystarczyło im to aby znowu wyprzedzić Skrzydła.

Biorąc jednak pod uwagę, że do końca sezonu regularnego zostało tylko 6 spotkań, czwartkowy 'mecz o 4 punkty' powinien mieć jeszcze większe znaczenie niż te ostatnie.

Wings zrównali się z Nashville zarówno punktami (103) jak i rozegranymi meczami (76) wczoraj, kiedy pokonali u siebie 1:0 zespół z Anaheim. Wcześniej przegrali z teoretycznie słabszymi drużynami z St Louis (2:3 po karnych) i Columbus (1:2, również po karnych). Pamiętając o tym, ciężko teraz powiedzieć czy fakt, że cztery ostatnie spotkania w sezonie Wings rozegrają kolejno z Blue Jackets (2) i Blackhawks (2) powinien nastawiać optymistycznie czy też nie.

Z sześciu ostatnich spotkań Wings trzy zostaną rozegrane w Joe Louis Arena i trzy w halach przeciwników. Pod tym względem zespół z Nashville ma przewagę, gdyż aż 5 razy będzie gościć rywali na własnym terenie. Do tej pory Predators wygrali w Nashville 26 razy. Drapieżcy również zmierzą się z innymi zespołami z Central Division - raz z Chicago i raz z St Louis. Do tego stawią czoła Oilers, Avalanche, Stars i, oczywiście, Red Wings.

Na Skrzydła czekają, oprócz wspomnianych wyżej Blue Jackets i Blackhawks, również Stars, którzy są potencjalnymi rywalami nawet w pierwszej rundzie playoff. Gwiazdy zajmują teraz 6. miejsce w tabeli (96 pkt), lecz tyle samo oczek mają San Jose Sharks (7. miejsce) a tylko jeden punkt więcej Minnesota Wild (5) i Vancouver Canucks (3).

Bardzo możliwe, że zwycięzca Konferencji zagra pierwszą rundę z Calgary Flames, którzy mają 5 punktów przewagi nad Colorado Avalanche. Bilans Predators przeciwko Płomieniom to 3-1, lecz Flames wygrali swoje spotkanie po dogrywce. Skrzydła podzielili się z zespołem z Calgary dwoma zwycięstwami.

Nie należy jednak przekreślać szas Lawin, gdyż rozegrają oni z Flames jeszcze dwa mecze, które mogą przechylić szale zwycięstwa na którąkolwiek ze stron.
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 27 2007 13:00:29 1 Komentarzy · 2100 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 76: Red Wings 1:0 Ducks
Raporty 2006/2007Tym razem jedna bramka Pawła Dacjuka pozwoliła Wings odnieść zwycięstwo. W ostrym spotkaniu z Anaheim Ducks Dominik Hasek obronił 25 strzałów, zaliczając 7. shutout w tym sezonie, a jego drużyna, Detroit Red Wings, pokonali gości 1:0.

Od początku meczu obie drużyny skupiły się na grze defensywnej i nie oszczędzali się w starciach pod bandami a także nie oszczędzali przeciwników w starciach ciałem. Emocje były tak duże, że dwukrotnie podczas spotkania prawie doszło do dużej bójki. Skończyło się jednak tylko na pojedynku Andreasa Lilji z Travisem Moenem i większej przepychance po syrenie kończącej pierwszą tercję.

Nastrój był tym bardziej bojowy, że wczorajszy mecz rozegrany został w 10. rocznicę słynnego meczu Red Wings z Avalanche, w której przelano, dosłownie, sporą ilość krwi.

Jedyne trafienie meczu padło w 5. minucie drugiej odsłony. Wings wygrali wznowienie w tercji Ducks i krążek powędrował na niebieską linię do Mathieu Schneidera. Amerykański obrońca uderzył go od razu w stronę bramki. Guma odbiła się od Tomasa Holmstroma, lecz z tłumu wyciągnął ją Paweł Dacjuk i wprowadził do bramki obok zbyt wysuniętego, i zdziwionego, Jeana-Sebastiena Giguere'a.

Golejarz Ducks uratował swój zespół jeszcze kilkakrotnie przed stratą kolejnej bramki, broniąc w sumie 27 strzałów. Miał też trochę szczęścia, kieyd w pierwszej tercji po bardzo silnym strzale Dacjuka z nadgarstka krążek odbił się od poprzeczki. Dominik Hasek też kilkakrotnie mógł dziękować metalowej części swojego królestwa, lecz ogólnie był zadowolony z gry zespołu.

"Nie daliśmy im zbyt dużo możliwości," komentował po meczu czeski bramkarz. "Mieli kilka szans, lecz trafiali w słupki."

Ducks mieli wyśmienitą okazję na wyrównanie wyniku, kiedy na trochę ponad dwie minuty przed końcem 3. tercji na ławkę kar powędrował Mathieu Schneider. Giguere zjechał na ławkę, dając Kaczkom dwuosobową przewagę, lecz Skrzydła bronili się doskonale i nie dali gościom poważnie zagrozić swojego prowadzenia. Ukarany Schneider nie szczędził też pochwał w kierunku Haska.

"Zrobił to co robi zawsze. Zawsze daje nam szansę aby wygrać spotkanie."

W meczu nie wystąpił Brett Lebda, który odczuwał jeszcze skutki uderzenia Ville Nieminena w ostatnim meczu z Blues, lecz Mike Babcock powiedział, że nie spodziewa się, aby młody obrońca długo pauzował.

(foto: David Guralnick / Detroit News)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 27 2007 03:37:59 Czytaj więcej · 1 Komentarzy · 2167 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 75: Red Wings 2:3 Blues (SO)
Raporty 2006/2007Słaba passa Red Wings trwa. Mimo wywalczenia jednego punktu w meczu przeciwko St Louis Blues, Skrzydła poniosły zwartą z rzędu porażkę. Gorszy wynik w tym sezonie zanotowali tylko w połowie listopada, kiedy przegrali pięć kolejnych spotkań. Goście z St Louis pokonali Wings 3:2 po rzutach karnych.

Skrzydła zaczęli spotkanie słabo, co było ich wadą również podczas poprzednich porażek. Blues szybko wykorzystali nadarzające się okazje i już w piątej minucie meczu wyszli na jednobramkowe prowadzenia po bramce Tomasa Mojzisa, dla którego była to pierwsze trafienie w karierze.

Niecałe dwie minuty później Wings stracili jednego ze swoich obrońców. Po brutalnym wejściu z tyłu Ville Nieminena w bandę poleciał Brett Lebda, upadł krawiąc na lód i musiał zostać zniesiony z lodowiska na noszach i był odwieziony do szpitala. Lekarze zdiagnozowali wstrząśnienie mózgu ale powiedzieli, że Lebda czuje się już dobrze. Nie wiadomo jednak kiedy będzie mógł wrócić do gry. Do gry w tym spotkaniu Nieminen już nie powrócił, lecz Skrzydła nie byli w stanie wykorzystać pięciominutowego okresu gry w przewadze.

W czwartej minucie tego power play'a na ławkę kar powędrował natomiast Jiri Hudler. 4 sekundy po końcu tej kary Blues zdobyli drugą bramkę. Tym razem jej strzelcem był Brad Boyes. Zarówno Blues jak i Wings mieli w pierwszej tercji jeszcze po jednym power play'u, lecz żaden z zespołów ich nie wykorzystał.

Gracze z Detroit wzięli się do pracy od początku drugiej odsłony. W pierwszej tercji Blues 'wygrali' w strzałach 10-6, lecz w całym spotkaniu to gospodarze oddali 42 strzały na bramkę Jasona Bacashihui przy tylko 19 uderzeniach, przy których interweniować musiał Dominik Hasek.

Ataki Wings przyniosły skutek w 8. minucie drugiej tercji, kiedy Blues grali w osłabieniu, co wykorzystał Jiri Hudler, zdobywając 15. bramkę w tym sezonie. Wyrównanie padło w 13. minucie trzeciej odsłony udziałem innej młodej gwiazdy z Detroit - Valtteri Filppuli, dla którego było to 10. trafienie.

Na 12 sekund przed końcem tej tercji na ławkę kar powędrował Ryan Johnson, dając Skrzydłom przewagę na początku dogrywki. Niestety dla gospodarzy, genialnie w bramce spisywał się Bacashihua, wyjmując wszystkie strzały, które zmierzały w jego kierunku. W 4. minucie dogrywki po raz kolejny przewagę zdobyli Blues, kiedy Danny Markov, uderzony przez Petra Cajanka, zrzucił rękawice i zaatakował gracza gości. Po chwili przepychanek Rosjanin dostał podwójną karę mniejszą a Cajanek powędrował na ławkę kar na 2 minuty.

Nie zmieniło to losów spotkania, które przedłużyło się do rzutów karnych. W pierwszej serii swoich szans nie wykorzystali ani Paweł Dacjuk ani Lee Stempniak. Kolejny strzał, tym razem Todda Bertuzziego, obronił Bacashihua a po uderzeniu Douga Weighta sędziowie musieli odwołać się do powtórek wideo. Hasek obronił strzał Weighta, lecz przesuwał się jeszcze w tył z krążkiem, który w końcu przekroczył linię bramkową. Sędzia pokazał, że czeski bramkarz wystarczająco długo przytrzymał krążek i gola nie uznał, lecz po analizie wideo zmienił zdanie.

"Widziałem jak sędzia macha rękami, sygnalizując, że bramki nie ma. Nie rozumiem dlaczego potem zmienił swoją decyzję," wyraził swoje niezadowolenie po meczu Dominik Hasek.

Dokładnie taka sama sytuacja miała miejsce kilka chwil później, gdy bramkarza gości chciał pokonać Daniel Cleary. Gdy Bacashihua odsłonił gumę leżała ona równo na linii bramkowej, lecz na powtórce ze środka bramki widać było, że krążek podskoczył na parkanie Bacashihui. Sędziowie uznali jednak, że nie są w stanie dokładnie stwierdzić czy przekroczył on w powietrzu linię, dzięki czemu bramkarz gości mógł cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w sezonie.

(foto: AP Photo/Jerry S. Mendoza)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 24 2007 23:56:41 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 3617 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Kilka liczb
NewsStrzelając bramkę w meczu z Columbus Paweł Dacjuk (na zdjęciu w tle) przedłużył swoją serię punktową do 12 spotkań. W tym okresie zdobył 18 punktów (5G, 13A).

Chris Chelios rozegrał w czwartek swoje 1540. spotkanie w karierze, dzięki czemu wyrównał wynik Johnny'ego Bucyka na liście wszechczasów.

Dzięki zdobyciu jednego oczka w spotkaniu Blue Jackets Wings osiągnęli pułap 100 punktów w siódmym z rzędu sezonie. Jest do drugi wynik w historii. Z ośmioma sezonami prowadzą Montreal Canadiens za okres 1974-82.

Skrzydła cały czas tracą jeden punkt do Nashville Predators, którzy w nocy przegrali po dogrywce z Calgary Flames. Drapieżcy mają ciągle rozegrany jedem mecz więcej niż Wings.

(foto: David Guralnick / Detroit News)
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 23 2007 14:41:42 0 Komentarzy · 1843 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 74: Red Wings 1:2 Blue Jackets (SO)
Raporty 2006/2007Todd Bertuzzi, nowa gwiazda Red Wings, miała ściągnąć na siebie wszystkie reflektory podczas czwartkowego meczu z Columbus Blue Jackets. Więcej zamieszania narobiał natomiast stary znajomy Skrzydeł. Sergei Fedorov, zdobywając bramkę w szóstej kolejce rzutów karnych, zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 2:1 nad Wings, którzy przegrali trzeci mecz z rzędu.

"Nie graliśmy dobrze. Brakowało nam świeżości i dobrego ruchu na lodowisku," komentował po meczu grę swojego zespołu trener Mike Babcock. Był jednak zadowolony, że mógł już wprowadzić do składu Bertuzzi'ego, który nie grał od października z powodu kontuzji i operacji pleców. Bertuzzi wystąpił w jednej linii z Pawłem Dacjukiem i Tomasem Holmstromem.

Dacjuk był po raz trzeci z rzędu strzelcem jedynej bramki dla gospodarzy. Było to pierwsze trafienie w meczu a padło dopiero w 9. minucie trzeciej tercji. Dacjuk wjechał w tercję Blue Jackets po podaniu Jiri'ego Hudlera i strzelił z lewego koła wznowień trafiając w samo okienko krążkiem, który zahaczył jeszcze rękawicą Fredrik Norrena.

Obaj bramkarze spisali się w meczu bardzo dobrze. Norrena obronił 35 strzałów a Chris Osgood 29. Jedynym zawodnikiem, który zaskoczył golejarza Wings był Ole-Kristian Tollefsen. Norweski gracz pokonał Osgooda na niecałe 3 minuty przed końcem tercji. Był to drugi gol tego zawodnika w tym sezonie a także w dwóch ostatnich meczach.

Zarówno goście jak i gospodarze mieli kilka okazji na wygranie spotkania w dogrywce, lecz ani cztery strzały Wings ani trzy uderzenia Jackets nie przyniosły rezultatu.

W serii rzutów karnych skutecznymi strzałami popisali się Dacjuk i Daniel Cleary, który powrócił do gry po kontuzji żeber, lecz jego powrót był przytłumiony debiutem Bertuzziego, z czego młody zawodnik był nawet zadowolony. Swoich szans nie wykorzystali natomiast właśnie Bertuzzi, Johan Franzen, Valtteri Filppula i Mikael Saumelsson. Oprócz Fedorova, dla Jackets strzeleli David Vyborny i Rick Nash.

(foto: David Guralnick / Detroit News)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 23 2007 14:34:51 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1735 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 73: Flames 2:1 Red Wings
Raporty 2006/2007Detroit Red Wings przegrali kolejne spotkanie podczas swojej dwumeczowej podróży po Kanadzie i po raz kolejny gwoździem do trumny okazały się kary łapane przez graczy drużyny z Detroit.

Podobnie jak w meczu z Canucks tak i w spotkaniu w Calgary Wings pozostawili przeciwnikom trochę swobody, pięciekrotnie wędrując na ławkę kar, co zostało przez gospodarzy bezwzględnie wykorzystane.

Zaczęło się już w pierwszej minucie gry, kiedy za uderzanie dwie minuty na osobności miał spędzić Kirk Maltby. Niestety, skończyło się już po jednej, kiedy strzał Diona Phaneufa dobił Daymond Langkow, zdobywając swoją 30. bramkę w sezonie. Calgary, jako jedyny zespół oprócz Buffalo Sabres, ma w swoim składzie trzech zawodników, którzy strzelili już w tym sezonie 30 lub więcej goli. Pozostali gracze to Jarome Iginla (34) i Kristian Huselius (31).

Ten ostatni zawodnik swoją 31. bramkę również w spotkaniu przeciwko Detroit.Na niecae 4 minuty przed końcem drugiej odsłony tym razem na ławce kar odpoczywał Andreas Lilja i było to piąte z rzędu przewinienie Wings w spotkaniu. Dominik Hasek chciał wymusić na sędziach odgwizdanie kary za przeszkadzanie, lecz jego próba nie powiodła się i gdy czeski bramkarz leżał w swojej bramce podanie od Alexa Tanguaya wykorzystał właśnie Huselius, dając gospodarzom drugiego gola.

"Któs uderzył mnie w głowę. Nie wiem czy był to nasz zawodnik czy ktoś z przeciwnej drużyny ale przewróciłem się na plecy," komentował po spotkaniu to zagranie Hasek. "Byłem trochę zdezorientowany, nie wiedziałem co się dzieje i zanim się podniosłem krążek był już w siatce."

Wcześniej, w drugiej minucie tej samej tercji, po indywidualnej akcji na 1:1 wyrównał Paweł Dacjuk, ładnie ogrywając w środku lodu Craiga Conroy'a i pokonując Miikkę Kiprusoffa w prawy górny róg bramki. Kiprusoff rozegrał bardzo dobre spotkanie, broniąc 30 strzałów Wings.

W ostatniej tercji goście oddali 10 strzałów przy tylko dwóch gospodarzy, lecz nie byli w stanie odrobić strat. Nie pomogła ani jedyna kara Flames w tym meczu ani dodatkowy napastnik w ostatniej minucie gry. Flames ostatecznie wygrali 2:1 i mają 6 punktów przewagi nad Colorado Avalanche, z którymi walczą o ósme miejsce w Konferencji Zachodniej.

Wings mają 99 punktów i cały czas nie mogą odrobić jednego oczka do prowadzących w tabeli Nashville Predators.

(foto: CP, Jeff McIntosh / Associated Press)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 21 2007 05:29:13 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 2009 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Co słychać w obozie Wings?
News'To idealny zawodnik na Play Off'-tak o Tomasie Kopeckym powiedział trener Wings Mike Babcock. Jak widać nie skreśla go z rywalizacji o miejsce w zespole w tej fazie, a będzie ona (o ile wszyscy pozostaną zdrowi) niezwykle zacięta, bowiem do zdrowia powracają kolejni kluczowi gracze Wings.

W dzisiejszym spotkaniu z Calgary wystąpi już Johan Franzen, a na czwartkowy mecz z Columbus awizowany jest Dan Cleary. W sobotę za to kibice zgromadzeni w Joe Louis Arena będą mogli zobaczyć debiut Todda Bertuzziego. Jest szansa, że Henrik Zetterberg wystąpi w ostatnich pięciu spotkaniach sezonu.

Dziś odpocznie za to Chris Chelios, którego Babcock oszczędza przed fazą PO.

Bramki Wings w meczu z Calgary będzie strzegł Dominik Hasek, w czwartek wystąpi Chris Osgood.

Nicklas Kronwall juz nie obawia się o swój nos i dziś wystąpi bez ochronnej klatki, kibice Wings liczą, że forme utrzyma Paweł Dacjuk, który punktuje nieprzerwanie od 10 spotkań(3 gole, 13 asyst).
[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez Bajus dnia marzec 20 2007 17:39:07 0 Komentarzy · 1682 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Kopecky zostaje na dwa lata
NewsTomas Kopecky podpisał z Detroit Red Wings kontrakt na kolejne dwa lata gry. Przez ten okres zarobi milion dolarów($475k w następnym sezonie i $525k w sezonie 2008-09)

Słowacki napastnik wystąpił w tym sezonie w 26 meczach, lecz w grudniu doznał kontuzji, która wyeliminowała go z gry na dłuższy czas. W rozegranych spotkaniach zaliczył jedną bramkę i 22 minuty kar.

Kopecky był drugim wyborem Skrzydeł w drafcie w 2000 roku i przed kontuzją grał średnio siedem minut w każdym meczu.

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 20 2007 15:37:59 0 Komentarzy · 1727 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Mecz 72: Canucks 4:1 Red Wings
Raporty 2006/2007
17.03.07 Druzyna1T2T3T OT Koniec

Vancouver Canucks

1

2

1

-

4

Detroit Red Wings

1

0

0

-

1

Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

[Rozmiar: 315 bajtów]
Dodane przez palo dnia marzec 18 2007 15:31:23 Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 1745 Czytań Drukuj
[Rozmiar: 278 bajtów]
Strona 84 z 86 << < 81 82 83 84 85 86 >
Detroit Red Wings PL

[Rozmiar: 301 bajtów]
Kalendarz
Luty
PoWtŚrCzPtSoNd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28

Dzisiaj
Jutro:
Zdarzenia
Kliknij, by dowiedzieć się więcej
[Rozmiar: 301 bajtów]
Liderzy
PunktyBramki Asysty Kary min. +/-
        

czytaj więcej

[Rozmiar: 301 bajtów]
Atlantic Division
MECZEPKT
1. Florid Panthers
2. Tampa Bay Lightning
3. Toronto Maple Leafs
4. Boston Bruins
5. Ottawa Senators
6. Montreal Canadiens
7. Buffalo Sabres
8. Detroit Red Wings
[Rozmiar: 301 bajtów]
Gracz Tygodnia

Dylan Larkin

71

Bilans Tygodnia
Punkty:3
Bramki:1
Asysty:2
Kary min.:4
+/--2

 Tydzień: 2019-02-04 - 2019-02-10

  więcej o zawodniku
[Rozmiar: 301 bajtów]
Bramkarze
MZPGAASV%SO
[Rozmiar: 301 bajtów]
Eastern Conference
MECZEPKT
1. Florid Panthers
2. New York Islanders
3. Tampa Bay Lightning
4. Toronto Maple Leafs
5. Boston Bruins
6. Ottawa Senators
7. Montreal Canadiens
8. Buffalo Sabres
------------------------------------------------------
9. Detroit Red Wings
10. Philadelphia Flyers
11. Carolina Hurricanes
12. Washington Capitals
13. New York Rangers
14. Columbus Blue Jackets
15. Pittsburgh Penguins
16. New Jersey Devils
[Rozmiar: 301 bajtów]
Kontuzje

H.Zetterberg
 

Uraz:
kręgosłup
Planowany powrót:
nieokreślony

J.Franzen
 

Uraz:
wstrząs mózgu
Planowany powrót:
nieokreślony

Stan na 25.10.18

[Rozmiar: 301 bajtów]
Newsletter
Wpisz swój adres e-mail i kliknij Subskrypcja/Rezygnuję.



Ilosć subskrypcji: 4806
[Rozmiar: 301 bajtów]
Wyniki Typowania
- PUNKTY
1.  bukaj22 178
2.  Lukas 176
3.  Noodles 175
4.  kabuu 168
5.  Tanik 157
6.  lukash 156
7.  Jan 141
8.  Zion 135
9.  Harry Otton III 132
10.  PaprykarZ 122
11.  staszek 116
12.  piotras1985 54
13.  Breverin Lux 19
-

Stan na 10.04.17

Typuj wynik meczu!
[Rozmiar: 301 bajtów]
ShoutBox
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
[Rozmiar: 301 bajtów]
Partnerzy
[Rozmiar: 301 bajtów]
[Rozmiar: 63272 bajtów]
[Rozmiar: 468 bajtów]
[Rozmiar: 3739 bajtów]
Znaki graficzne użyte na stronie są prawnie zastrzeżone i są własnoćcią NHL oraz klubu Detroit Red Wings.
Na niniejszej stronie znaki te zostały wykorzystane wyłącznie w celach informacyjnych bez intencji naruszania ich praw.


2002 - 2019 - DetroitRedWings.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone