Mecz 2: Red Wings 3:4 Ducks (OT)
Dodane przez palo dnia Maj 14 2007 05:16:59
Dwaj bracia Niedermayer sprawili Red Wings przykrą niespodziankę, kiedy Rob asystował przy bramce Scotta w 15. minucie dogrywki, dając Ducks pierwsze zwycięstwo w serii, która przy stanie 1-1 przeniesie się teraz na dwa mecze do Anaheim.

Mecz był bardzo wyrównany od początku do końca i także w dogrywce oba zespoły miały szanse, aby spotkanie zakończyć. Szczęście uśmiechnęło się tym razem do gości. Rob Niedermayer wygrał pojedynek o krążek pod bandą i wystawił go swojemu bratu, który zjechał z linii niebieskiej na koło bulikowej po lewej ręce Dominika Haska. Scott od początku wiedział gdzie celować i w momencie gdy oddał strzał guma wpadła w samo okienko lewej części bramki Wings.

Duży wpływ na przebieg gry miały przewinienia i power play'e. Mimo iż Ducks nie mają oficjalnie na koncie żadnej bramki w przewadze ich dwa pierwsze gole padły dokładnie w momencie, kiedy kończyły się kary zawodników Wings, więc teoretycznie można powiedzieć, że oba zespoły zaliczyły po dwóch trafieniach w power play'u.

Najpierw, w 18. minucie pierwszej odsłony łatwo w tercję Wings wjechała trójka Rob Niedermayer, Ryan Getzlaf i Corey Perry. Ten ostatni zostawił Getzlafowi krążek za bramką Wings. Getzlaf z kolei wyłożył go Niedermayerowi, który stał tuż przed Dominikiem Haskiem i nie miał problemów z wykorzystaniem tej szansy. Błąd popełnili obrońcy gospodarzy, którzy zostawili zawodnika Ducks pod bramką. Nicklas Lidstrom myślał, że Getzlaf będzie chciał okrążyć bramkę i ustawił się po jej drugiej stronie zostawiając Niedermayera zupełnie samego.

Drugie trafienie 'w przewadze' Ducks zdobyli w 12. minucie drugiej odsłony. W dużym zamieszaniu w polu bramkowym Wings do krążka z prawej strony bramki dostał się Andy McDonald, strzelił go w stronę Haska i uniósł ręce w geście tryumfu. Sędziowie nie pokazali jednak, że padł gol, lecz po konsultacji z sędziami wideo bramka została uznana. Podobna sytuacja miała miejsce przy golu a 3:3, kiedy przy interwencji czeskiego bramkarza po strzale Travisa Moena sędziowie nie mogli zlokalizować krążka. Okazało się, że leżał on na spodniach Haska, który został wepchnięty do bramki przez rzucającego się do dobitki Scotta Niedermayera. Sędziowie na lodzie nie odgwizdali jednak przewinienia a sędziowie wideo uzgodnili, że krążek przekroczył linię bramkową, dzięki czemu goście doprowadzili do dogrywki.

Wcześniej, trochę ponad minutę przed bramką McDonalda swoją pierwszą bramkę od 30 marca zdobył Kirk Maltby, wykorzystując stratę Ducks w tercji neutralnej. Maltby wjechał w tercję Kaczorów i zostawił krążek Danielowi Cleary'emu. Cleary oddał strzał, lecz obronną ręką wyszedł z opresji Jean-Sebastien Giguere. Guma trafiła jednak do Nicklasa Lidstroma, lecz i jego uderzenie obronił bramkarz gości. Do dobitki dopadł jednak Maltby i po dwóch próbach strzału udało mu się zbić krążek z powietrza do siatki, dając Skrzydłom wyrównanie.

Wings musieli jednak dalej gonić Ducks i sztuka ta udała im się ponownie jeszcze przed końcem drugiej tercji, gdy na ławce kar siedział Rob Niedermayer. Robert Lang puścił Daniela Cleary'ego ładnym podaniem wzdłuż prawej bandy w tercji gości. Widząc zagrożenie wszyscy gracze Ducks cofnęli się pod własną bramkę, lecz Cleary wycofał gumę do Nicklasa Lidstroma, który krążek przyjął, przymierzył i oddał celny strzał. Gol ten o tyle podniósł Wings na duchu, że jeszcze chwilę wcześniej to oni musieli bronić się w kolejnym osłabieniu po przewinieniu Cleary'ego.

Gospodarze zaczęli trzecią tercję od dwuosobowej przewagi, gdyż pod koniec poprzedniej odsłony na ławce kar znaleźli się Sean O'Donnell i Chris Pronger. Ten drugi musiał ratować swój zespół nieprzepisowym zagraniem, gdy tuż po wyjściu z boksu na akcję 1-na-1 z Giguerem popędził Brett Lebda. Wings trzymai Ducks w ich własnej tercji przez cały czas trwania przewagi 5-na-3. Wreszcie, na 10 sekund przed jej końcem Robert Lang znalazł krosowym podaniem Pawła Dacjuka, ustawionego przy słupku bramki i Rosjanin nie miał problemów ze zmieszczeniem krążka w siatce.

W ostatnich dziesięciu minutach trzeciej tercji oba zespoły miały problemy z przejechaniem niebieskiej linii rywala a większość prób wrzucania krążka za plecy obrońców kończyła się jego stratą. W samej końcówce Wings próbowali jeszcze poderwać się do ataków, żeby zakończyć mecz bez dogrywki, lecz Ducks bardzo mądrze się bronili.

Tuż na samym początku dogrywki okazję na przechylenie szali zwycięstwa na stronę gospodarzy miał Paweł Dacjuk, który przebojem wbił się w tercję Ducks i zwodem zmylił dwójkę obrońców, w tym Prongera, lecz jego strzał z pomiędzy bulików poszybował tuż obok bramki. Wings wybronili w dogrywce jedną karę, gdy za wybicie krążka poza taflę dwie minuty dostał Mikael Samuelsson. Niestety, zabrakło siły w ataku i decydujący cios zdążyli zadać goście.

W kolejnym już spotkaniu Wings oddali mniej strzałów na bramkę rywali. Tym razem przegrali bilansem 27-33, oddając w dogrywce zaledwie dwa strzały przy siedmiu uderzeniach Ducks. Dla J.S. Giguere'a było to dziesiąte zwycięstwo po dogrywce w playoffach. Do tej pory przegrał tylko raz.

W meczu nie wystąpił strzelec bramki dla Ducks w pierwszym meczu, Chris Kunitz. Trzeci mecz zostanie rozegrany w nocy z wtorku na środę o godzinie 3 czasu polskiego.

(foto: Dave Sandford/Getty Images)
Kliknij 'Czytaj więcej', aby zobaczyć boxscore z meczu

Rozszerzona zawartość newsa
Dwaj bracia Niedermayer sprawili Red Wings przykrą niespodziankę, kiedy Rob asystował przy bramce Scotta w 15. minucie dogrywki, dając Ducks pierwsze zwycięstwo w serii, która przy stanie 1-1 przeniesie się teraz na dwa mecze do Anaheim.

Mecz był bardzo wyrównany od początku do końca i także w dogrywce oba zespoły miały szanse, aby spotkanie zakończyć. Szczęście uśmiechnęło się tym razem do gości. Rob Niedermayer wygrał pojedynek o krążek pod bandą i wystawił go swojemu bratu, który zjechał z linii niebieskiej na koło bulikowej po lewej ręce Dominika Haska. Scott od początku wiedział gdzie celować i w momencie gdy oddał strzał guma wpadła w samo okienko lewej części bramki Wings.

Duży wpływ na przebieg gry miały przewinienia i power play'e. Mimo iż Ducks nie mają oficjalnie na koncie żadnej bramki w przewadze ich dwa pierwsze gole padły dokładnie w momencie, kiedy kończyły się kary zawodników Wings, więc teoretycznie można powiedzieć, że oba zespoły zaliczyły po dwóch trafieniach w power play'u.

Najpierw, w 18. minucie pierwszej odsłony łatwo w tercję Wings wjechała trójka Rob Niedermayer, Ryan Getzlaf i Corey Perry. Ten ostatni zostawił Getzlafowi krążek za bramką Wings. Getzlaf z kolei wyłożył go Niedermayerowi, który stał tuż przed Dominikiem Haskiem i nie miał problemów z wykorzystaniem tej szansy. Błąd popełnili obrońcy gospodarzy, którzy zostawili zawodnika Ducks pod bramką. Nicklas Lidstrom myślał, że Getzlaf będzie chciał okrążyć bramkę i ustawił się po jej drugiej stronie zostawiając Niedermayera zupełnie samego.

Drugie trafienie 'w przewadze' Ducks zdobyli w 12. minucie drugiej odsłony. W dużym zamieszaniu w polu bramkowym Wings do krążka z prawej strony bramki dostał się Andy McDonald, strzelił go w stronę Haska i uniósł ręce w geście tryumfu. Sędziowie nie pokazali jednak, że padł gol, lecz po konsultacji z sędziami wideo bramka została uznana. Podobna sytuacja miała miejsce przy golu a 3:3, kiedy przy interwencji czeskiego bramkarza po strzale Travisa Moena sędziowie nie mogli zlokalizować krążka. Okazało się, że leżał on na spodniach Haska, który został wepchnięty do bramki przez rzucającego się do dobitki Scotta Niedermayera. Sędziowie na lodzie nie odgwizdali jednak przewinienia a sędziowie wideo uzgodnili, że krążek przekroczył linię bramkową, dzięki czemu goście doprowadzili do dogrywki.

Wcześniej, trochę ponad minutę przed bramką McDonalda swoją pierwszą bramkę od 30 marca zdobył Kirk Maltby, wykorzystując stratę Ducks w tercji neutralnej. Maltby wjechał w tercję Kaczorów i zostawił krążek Danielowi Cleary'emu. Cleary oddał strzał, lecz obronną ręką wyszedł z opresji Jean-Sebastien Giguere. Guma trafiła jednak do Nicklasa Lidstroma, lecz i jego uderzenie obronił bramkarz gości. Do dobitki dopadł jednak Maltby i po dwóch próbach strzału udało mu się zbić krążek z powietrza do siatki, dając Skrzydłom wyrównanie.

Wings musieli jednak dalej gonić Ducks i sztuka ta udała im się ponownie jeszcze przed końcem drugiej tercji, gdy na ławce kar siedział Rob Niedermayer. Robert Lang puścił Daniela Cleary'ego ładnym podaniem wzdłuż prawej bandy w tercji gości. Widząc zagrożenie wszyscy gracze Ducks cofnęli się pod własną bramkę, lecz Cleary wycofał gumę do Nicklasa Lidstroma, który krążek przyjął, przymierzył i oddał celny strzał. Gol ten o tyle podniósł Wings na duchu, że jeszcze chwilę wcześniej to oni musieli bronić się w kolejnym osłabieniu po przewinieniu Cleary'ego.

Gospodarze zaczęli trzecią tercję od dwuosobowej przewagi, gdyż pod koniec poprzedniej odsłony na ławce kar znaleźli się Sean O'Donnell i Chris Pronger. Ten drugi musiał ratować swój zespół nieprzepisowym zagraniem, gdy tuż po wyjściu z boksu na akcję 1-na-1 z Giguerem popędził Brett Lebda. Wings trzymai Ducks w ich własnej tercji przez cały czas trwania przewagi 5-na-3. Wreszcie, na 10 sekund przed jej końcem Robert Lang znalazł krosowym podaniem Pawła Dacjuka, ustawionego przy słupku bramki i Rosjanin nie miał problemów ze zmieszczeniem krążka w siatce.

W ostatnich dziesięciu minutach trzeciej tercji oba zespoły miały problemy z przejechaniem niebieskiej linii rywala a większość prób wrzucania krążka za plecy obrońców kończyła się jego stratą. W samej końcówce Wings próbowali jeszcze poderwać się do ataków, żeby zakończyć mecz bez dogrywki, lecz Ducks bardzo mądrze się bronili.

Tuż na samym początku dogrywki okazję na przechylenie szali zwycięstwa na stronę gospodarzy miał Paweł Dacjuk, który przebojem wbił się w tercję Ducks i zwodem zmylił dwójkę obrońców, w tym Prongera, lecz jego strzał z pomiędzy bulików poszybował tuż obok bramki. Wings wybronili w dogrywce jedną karę, gdy za wybicie krążka poza taflę dwie minuty dostał Mikael Samuelsson. Niestety, zabrakło siły w ataku i decydujący cios zdążyli zadać goście.

W kolejnym już spotkaniu Wings oddali mniej strzałów na bramkę rywali. Tym razem przegrali bilansem 27-33, oddając w dogrywce zaledwie dwa strzały przy siedmiu uderzeniach Ducks. Dla J.S. Giguere'a było to dziesiąte zwycięstwo po dogrywce w playoffach. Do tej pory przegrał tylko raz.

W meczu nie wystąpił strzelec bramki dla Ducks w pierwszym meczu, Chris Kunitz. Trzeci mecz zostanie rozegrany w nocy z wtorku na środę o godzinie 3 czasu polskiego.

(foto: Dave Sandford/Getty Images)

13.05.07 Druzyna1T2T3T OT Koniec

Detroit Red Wings

0

2

1

0

3

Anaheim Ducks

1

1

1

1

4

TERCJA 1 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
17:04 ANA Rob Niedermayer - Getzlaf - Perry 1:0 ANA
TERCJA 1 - KARY
CzasDruzynaKara
0:33 ANA Todd Marchant: Tripping (2 min)
6:31 ANA Chris Pronger: Interference (2 min)
12:05 DET Daniel Cleary: Crosschecking (2 min)
12:05 ANA Shawn Thornton: Roughing (2 min)
15:04 DET Kris Draper: Tripping (2 min)
TERCJA 2 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
10:34 DET Kirk Maltby (SH) - Lidstrom 1:1
11:40 ANA Andy McDonald - Pronger 2:1 ANA
16:07 DET Nicklas Lidstrom (PP) - Cleary - Lang 2:2
TERCJA 2 - KARY
CzasDruzynaKara
4:50 ANA Samuel Pahlsson: Holding (2 min)
9:40 DET # Andreas Lilja: Roughing (2 min)
12:26 DET Daniel Cleary: Crosschecking (2 min)
14:55 ANA * Rob Niedermayer: High-sticking (2 min)
17:00 DET Brett Lebda: Holding (2 min)
19:09 ANA * Chris Pronger: Holding (2 min)
19:33 ANA Sean O'Donnell: Roughing (2 min)
TERCJA 3 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
1:03 DET Paweł Dacjuk (PP) - Lang - Zetterberg 3:2 DET
5:05 ANA Travis Moen - Pahlsson 3:3
TERCJA 3 - KARY
CzasDruzynaKara
8:07 ANA Ryan Shannon: Tripping (2 min)
20:00 DET Chris Chelios: Crosschecking (2 min)
20:00 ANA Rob Niedermayer: Roughing (2 min0
OT 1 - BRAMKI
CzasDruzynaStrzelec - asystyWynik
14:17 ANA Scott Niedermayer - R. Niedermayer - Pahlsson 4:3 ANA
OT 1 - KARY
CzasDruzynaKara
8:50 DET Mikael Samuelsson: Opóźnianie gry (2 min)
STRZALY NA BRAMKE
Druzyna1T2T3TOTRazem
Detroit Red Wings 6 9 10 2 27
Anaheim Ducks 11 4 10 7 33
STATYSTYKI BRAMKARZY
ZawodnikSAGASVSV%TOIPIM
Dominik Hasek (DET) 33 4 29 87.9 74:17 0
Jean-Sebastien Giguere (ANA) 27 3 24 88.9 74:17 0